Rower

piotr klin
Piotr Klin

Kręcić żeby się nie przekręcić, a wykręcić

Historia to nauczycielka życia. Po zeszłorocznej próbie pobicia rekordu Polski w godzinnej jeździe na torze „pojechanej” na przełożeniu 60×14, tegoroczne przygotowania spędziłem w dużej mierze na zestawie 58×15. Przekładając to na kadencję potrzebną do wykręcenia

piotr klin
Piotr Klin

Marzenia to nie tajski masaż

Jest 19 września, na Facebooku ludzie podsumowują swoje sezony wyścigowe, a ja jestem tak głęboko roztrenowany, że już prawie zapomniałem, w którą stronę kręcić korbami, i powoli zaczynam sezon 2019. Równo miesiąc

piotr klin
Piotr Klin

Cztery koszule i wieszak

Kiedyś trener powiedział mi, że jestem bardzo dobry w byciu niezadowolonym ze swoich wyników. Kończę na pudle – mogłem wygrać, pojadę życiówkę – mogłem poprawić o trochę więcej, wygram –

piotr klin
Piotr Klin

Baran na kozie

Tydzień przed mistrzostwami Polski istniała możliwość, że impreza zostanie odwołana. Nie zrobiło to na mnie zbyt dużego wrażenia, ponieważ byłem w środku sezonu, który w marcu był bliski zawalenia. Po zakończeniu zeszłego, w którym udało mi

san pellegrino
Michał Szypliński

Wakacje w Alpach – zamiast nudnej niedzielnej rundy

Pot zalewa oczy, łańcuch rozpaczliwie szuka większej zębatki na kasecie, ale już od dawna obraca się na 28 zębach… Momentalnie zapominasz o wszystkich docinkach kolegów na temat damskiej korby i błogosławisz „kompakta”, na którego zdecydowałeś

fatbike
Michał Szypliński

Grube jest piękne

Próbowałem jazdy na trenażerze. Najciekawsze filmy, mecze, wirtualne trasy – nic nie było mnie w stanie zmusić do regularnych treningów na rowerze zimą. Myślę, że tor w Pruszkowie ma szanse, ale ja po prostu

rower na dachu
Michał Szypliński

Rower na dachu – jak uniknąć głupiego wypadku?

Właśnie mija rok od pechowego wydarzenia, którego skutki ciągną się do dziś. Pod koniec czerwca 2014 roku, żona (która wtedy żoną mą jeszcze nie była) postanowiła sprawdzić wytrzymałość karbonowej ramy mojej szosówki. Jednocześnie

piotr klin
Piotr Klin

Wehikuł czasu

The road ahead or the road behind Kilka dni przed mid-season break zasiadłem do spisania moich refleksji dotyczących minionych sezonów, obecnego i tego co znajduje się za kolejnym metaforycznym zakrętem.