Poleć ten film znajomym

Lenzerheide – rowerowy raj istnieje

Jest wiele miejsc, którymi się zachwycam, do wielu z przyjemnością wracam, ale mało jest takich, w których mógłbym mieszkać na stałe. Tegoroczna wizyta u naczelnego NTN Snow & More w szwajcarskim Lenzerheide pozwoliła mi zrozumieć dlaczego jest tak zachwycony z osadzenia się właśnie tam.

I chociaż sportowo nasze pasje zbliżone są raczej w sezonie zimowym, to i latem w Lenzerheide możemy realizować wszystko co kochamy. Tydzień to za mało, by spróbować wszystkiego co oferuje ten alpejski ośrodek, więc skupiłem się na aktywności najbliższej memu sercu.

Używałem roweru zjazdowego w bikeparku, zdobyłem przełęcz Albula na szosie, pościerałem się jak parmezan na pumptracku w centrum Lenzerheide. Na MTB wjechałem na szczyt Churer Joch, gdzie nocowaliśmy na dziko oglądając gwiazdy i wschód słońca (o biwaku będzie w kolejnym filmie). To była jedna z najlepszych przygód tych wakacji. Nie wystarczyło tylko czasu na długą wycieczkę na elektryku i szaleństwa na enduro.

Po dniu spędzonym na rowerze kąpałem się w obłędnym jeziorze Heidsee. A jeszcze można tu żeglować, pływać na windsurfingu lub SUP-ie. Nasi gospodarze z kolei rozkoszują się zdobywaniem okolicznych przełęczy na motocyklach. Wędrówki górskie? Ja za nimi nie przepadam, ale mnogość szlaków jest powalająca. Dla każdego coś miłego. Nawet nie wspominam o zimie – z klatki schodowej wychodzi się na jedną z 200 km tras narciarskich, albo na fantastyczne pętle biegowe. Jeśli poszukujecie raju, to wcale nie jest tak daleko…

Zapraszam na mój nowy film z rowerowego królestwa i życzę miłego odbioru!

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

maryna

Mini wywiad z Maryną po supergigancie w Lenzerheide

A teraz obiecany mini-wywiad z Maryna Gąsienicą-Daniel przeprowadzony w rejonie linii mety po supergigancie w Lenzerheide. Wiem, że trochę późno, ale pomimo to przeczytać warto. Cześć. Ponownie spotykamy się po zawodach. Tym razem prawie

maryna gąsienica daniel

Ostatnie pchnięcia

To był długi i ciekawy sezon. Na pewno ciężki dla większości zawodników, a w szczególności dla tych, którzy jeżdżą wszystkie konkurencje. Dużo podróżowania, mnóstwo startów i wszyscy są już bardzo zmęczeni. Niemniej, końcówka

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Dwa oblicza wielkiego finału

Zuzanna Czapska i Paweł Pyjas (oboje AWF Katowice) zdobyli tytuły akademickich mistrzów Polski w gigancie. W slalomie zwyciężyli Maja Chyla (UJ Kraków) oraz Przemysław Białobrzycki (AWF Katowice). W Zakopanem zakończyły się

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Bez dotykania tyczek

Zwycięzcami eliminacji slalomowych zostali ci sami zawodnicy, którzy byli najlepsi we wczorajszym gigancie. Na zachodzie dominacja Zuzanny Czapskiej i Pawła Pyjasa (oboje AWF Katowice), a na wschodzie zwycięstwo Mai Chyli (UJ Kraków) i Antoniego

maryna gąsienica-daniel

W Lenzerheide po dwóch latach…

Obiecałem relację, wiec być musi… Czas i sytuacja na świecie, co prawda nie napawają mnie chęcią do pisania o narciarstwie, ale życie toczy się dalej pomimo niezbyt miłych wieści stąd i zowąd. Wreszcie

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.