Poleć ten film znajomym

Lenzerheide – rowerowy raj istnieje

Jest wiele miejsc, którymi się zachwycam, do wielu z przyjemnością wracam, ale mało jest takich, w których mógłbym mieszkać na stałe. Tegoroczna wizyta u naczelnego NTN Snow & More w szwajcarskim Lenzerheide pozwoliła mi zrozumieć dlaczego jest tak zachwycony z osadzenia się właśnie tam.

I chociaż sportowo nasze pasje zbliżone są raczej w sezonie zimowym, to i latem w Lenzerheide możemy realizować wszystko co kochamy. Tydzień to za mało, by spróbować wszystkiego co oferuje ten alpejski ośrodek, więc skupiłem się na aktywności najbliższej memu sercu.

Używałem roweru zjazdowego w bikeparku, zdobyłem przełęcz Albula na szosie, pościerałem się jak parmezan na pumptracku w centrum Lenzerheide. Na MTB wjechałem na szczyt Churer Joch, gdzie nocowaliśmy na dziko oglądając gwiazdy i wschód słońca (o biwaku będzie w kolejnym filmie). To była jedna z najlepszych przygód tych wakacji. Nie wystarczyło tylko czasu na długą wycieczkę na elektryku i szaleństwa na enduro.

Po dniu spędzonym na rowerze kąpałem się w obłędnym jeziorze Heidsee. A jeszcze można tu żeglować, pływać na windsurfingu lub SUP-ie. Nasi gospodarze z kolei rozkoszują się zdobywaniem okolicznych przełęczy na motocyklach. Wędrówki górskie? Ja za nimi nie przepadam, ale mnogość szlaków jest powalająca. Dla każdego coś miłego. Nawet nie wspominam o zimie – z klatki schodowej wychodzi się na jedną z 200 km tras narciarskich, albo na fantastyczne pętle biegowe. Jeśli poszukujecie raju, to wcale nie jest tak daleko…

Zapraszam na mój nowy film z rowerowego królestwa i życzę miłego odbioru!

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

holdener

Za oceanem

Miałem nie pisać o zawodach za oceanem, gdyż roboty mam moc. Ale… zarówno w Killington, jak i w Lake Louise wydarzyło się kilka historii, o których warto wspomnieć. Zaczniemy od zdarzenia, które z naszego punktu widzenia

Jacek Nikliński

Epitafium

Dziś dotarła do naszej redakcji bardzo smutna i niespodziewana wiadomość. Dnia 22.11.2022 roku zmarł niezwykły człowiek, narciarz, zawodnik, trener, pasjonat i przede wszystkim wspaniały kumpel Jacek Nikliński. Kiedy byłem

shiffrin

Stadko Mikaeli Shiffrin

Sezon pań ruszył wreszcie z kopyta w fińskim Levi. Zbyt duży opad śniegu nie pozwolił bowiem na rozegranie giganta w Sölden, a z kolei brak tegoż w Lech uniemożliwił zorganizowanie zawodów równoległych. Wszystkim

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.