hirscher

Tomasz Kurdziel

O Madonna!

I kiedy już się wydawało, że Marcel jest bohaterem z komiksu, nadjechał Henrik! Po kolei… Madonna di Campiglio… Jedna z tych tras gdzie 50 lat temu zaczął się alpejski Puchar Świata.

Tomasz Kurdziel

Król jest jeden

W uzupełnieniu do wczorajszego wpisu, uprzejmie donoszę, że niekwestionowanym, miłościwie panującym królem narciarstwa alpejskiego jest – dla mnie oczywiście – Marcel Hirscher. Dziś ten wcale niestary zawodnik zmierzający

Tomasz Kurdziel

Kuchnia francuska i inne potrawy

Po prostu brak słów, jak ostatnio Francuzki i Francuzi zdominowali konkurencję giganta w alpejskim Pucharze Świata. Któż mógł przypuścić, że po zwycięstwie w Killington Tessa Worley dołoży jeszcze jedno pierwsze miejsce

Tomasz Kurdziel

Czarowanie Hirschera

Jeśli tak wygląda Marcel Hirscher bez formy (zawodnik ciągle podkreśla, że na treningach nie jest najszybszy) to my współczujemy konkurentom… Dzisiejszy mglisty slalom w Levi Marcel rozstrzygnął na swoją korzyść wygrywając oba przejazdy.

Tomasz Kurdziel

Niesamowite widowiska w Adelboden i Zauchensee

I jak tu nie oglądać Alpejskiego Pucharu Świata skoro tydzień po tygodniu panie i panowie fundują nam takie widowiska, że zapiera dech. Najpierw w sobotę w Adelboden nie odbył się gigant. Trudno się

Tomasz Kurdziel

Kilka dobrych wiadomości

Przeprowadzone kontrole śniegu (02.01.2016) wykazały, że zarówno zawody w Adelboden, jak i w Wengen mogą się odbyć. Dodatkowo w Szwajcarii pada śnieg… *** Mikaela Shiffrin zapowiedziała powrót do ścigania na koniec stycznia

Dariusz Urbanowicz

Trzydziestolecie giganta w Alta Badia

Na wstępie pozdrawiamy z Południowego Tyrolu, gdzie ciężko pracujemy wraz z „Chomikiem”. Michał Szypliński tradycyjnie zasila archiwa skifoto.pl fotografując zmagania Pucharu Świata w gigancie mężczyzn, o czym możecie się przekonać

Tomasz Kurdziel

PŚ w Sölden – zanim poznamy zwycięzcę…

Dziś gigant panów i związane z nim emocje. Zanim jednak przejdę do relacji z pierwszego przejazdu, kilka refleksji z wczorajszego wieczoru w miasteczku. Trochę posnuliśmy sie po barach spotykając tu i tam relaksujące