Puchar Świata

crans montana
Tomasz Kurdziel

Z pamiętnika fana sportu alpejskiego

Mniej więcej połowa stycznia każdego roku to jeden z najfajniejszych momentów dla fanów alpejskich konkurencji szybkościowych. W programie bowiem są klasyki Wengen i Kitzbühel (panowie) oraz zawody w Crans Montanie (panie).

kitzbühel
Mariusz Stychno

Legendarny zjazd w Kitzbühel okiem fotografa

Kitzbühel. Jedyne takie miejsce na świecie. Co roku wyścigowy weekend przyciąga tutaj blisko 90 tysięcy kibiców z całego świata. Dla Austriaków to najważniejsze sportowe wydarzenie roku. Trudno się dziwić.

feller
Sebastian Malec

Pozdrowienia z „oślej łączki”

W ostatni weekend miały być zawody w Wengen. Na najbliższy jeszcze niedawno w kalendarzu zaplanowany był slalom w Kitzbühel. O takich zmianach chyba już nie ma co wspominać. Powód ciągle ten sam.

maryna
Tomasz Kurdziel

Motylek i trzy premiery

Dziś od Tiny Weirather – byłej znakomitej zawodniczki – a obecnie równie znakomitej komentatorki szwajcarskiej telewizji dowiedziałem się, że Marta Bassino nosi we włoskim teamie przezwisko Motylek. Nawiązuje ono

maryna
Tomasz Kurdziel

Trzy razy mikro zawał

Zbiorcza relacja miała być, jak zwykle w niedzielę wieczorem, ale dzieje się w alpejskim Pucharze Świata. Dziś bowiem doszło do historycznego osiągnięcia polskiej alpejki. Maryna Gąsienica Daniel po raz pierwszy

shiffrin
Michał Okniański

Mikaela Shiffrin – alpejka uwolniona

Austriackie Flachau. Jakieś szybkie skojarzenia? (Mikaela Shiffrin!). Oczywiście legenda Hermanna „Herminatora” Maiera, fabryka Atomica w Altenmarkt i genialny nocny wyścig slalomowy pań. To taki odpowiednik męskiego „The night

pinturault
Tomasz Kurdziel

Alexis Wielki

Dwa giganty na jednej z najtrudniejszych tras do tej konkurencji na świecie i oba padły łupem genialnie dysponowanego obecnie Francuza Alexisa Pinturault. I do tego w jaki sposób! Trudno o bardziej przekonujące zwycięstwa. O pierwszym, piątkowym

pinturault
Michał Okniański

Pinturault i jego stylowe back-to-back

Po dość „dziurawej” i nierównej slalomowej rywalizacji w Zagrzebiu, „technicy” alpejskiego Pucharu Świata przenieśli się do szwajcarskiego Adelboden. Tu o nierównej trasie nie mogło być mowy. Twardo, przejrzyście, słonecznie – czyli

zagrzeb
Tomasz Kurdziel

Kryminalne historie z Zagrzebia

Czas jakiś nie pisałem, gdyż Święta, Nowy Rok i mnóstwo innych zadań życiowych pochłonęły mnie bez reszty. W tak zwanym międzyczasie, w nowym roku odbyły się już dwa slalomy w Zagrzebiu. Jeden pań

aamodt kilde
Fantomas Tomasz

W poszukiwaniu świętego Graala

Koniec roku to też czas relaksu i ucieczki od dnia codziennego. Gdy za oknem nie ma śniegu a pogoda nie nastraja, zwykle sięgamy po dobre filmy. Ja trafiłem na „Moneyball” o niezwykłej historii Billy Beane z Oakland