Rach ciach ciach

Siedem startów i sześć wygranych. W terminologii biathlonowej to skuteczność bliska 86%. Po wpadce w Kranjskiej Gorze Marlies Schild powraca do zwyczaju niewzbogacania się w FIS punkty.
Na samym początku zawodów Michaela Kirchgasser i Tina Maze popełniły poważne błędy na podkręconej dolnej sekcji slalomu, a co za tym idzie, zaprzepaściły szanse na wysokie lokaty. Tanja Poutiainen dzięki spokojnej i precyzyjnej jeździe zawiesiła poprzeczkę o wiele wyżej wyprzedzając swoje poprzedniczki odpowiednio o 2,07 s. i 1,10 s. Po przejeździe czwartej Kathriny Zettel wszystkie oczy skupiły się na królowej slalomu Marlies Schild.

Austriaczka jak zawsze „wyglądała” szybko, jednak zegar nie kłamał. 0,74 sekundy „na czerwono” dawały nadzieję na nieoczekiwane rozstrzygnięcie dzisiejszych zawodów. Lindsay Vonn i Maria Hoefl-Riesch, jak na koleżanki, przystało solidarnie pożegnały się z trasą na wejściu na ściankę. O ile w wypadku Amerykanki, ciułającej punkty w konkurencjach technicznych, nie będzie to bolesna strata, o tyle skok w bok Niemki powiększył jej stratę do drugiej w generalce Maze do 96 punktów. Pierwsza trójka przed drugim przejazdem w składzie Poutiainen, Geiger, Hansdotter oraz atakująca para Austriaczek z pozycji 4 i 5 (Zettel, Schild), gwarantowała masę emocji w decydującej fazie zawodów.

W drugiej odsłonie wszystko wróciło do normy. Młoda Niemka Geiger zgubiła nartę. Doświadczona Finka Poutiainen padła ofiarą śnieżnej zadymy na stoku w Andorze i wyjechała z trasy. A niesamowita Austriaczka Schild, jako jedyna, wykręciła czas poniżej 50 sekund i znów stanęła na najwyższym stopniu podium.

Dobry przejazd Fridy Hansdotter pozwolił jej przesunąć się na drugie miejsce, zaś wakat za Szwedką godnie wypełniła Katrina Zettel. Oprócz czołówki na uwagę zasługują dobre przejazdy Michaeli Kirchgasser, która najszybszym po Shild czasem drugiego przejazdu zatarła złe wrażenia z sobotniego poranka oraz czwarty czas jej amerykańskiej 10 lat młodszej imienniczki Mikaeli Shiffrin.

Z przewagą 239 punktów nad Tiną Maze i trzema slalomami do zakończenia cyklu Marlies Shild może powoli chłodzić szampana. W jej wypadku pytanie czy zdobędzie małą kryształową kulę wydaje się być nie na miejscu. Jedyne znaki zapytania, to kiedy zapewni sobie ów tytuł oraz czy zdoła podnieść swoją „biathlonową” skuteczność do 89% wygrywając slalomy w Odterschwang, Are i Schladming?

Wyniki, PŚ: slalom kobiet (Soldeu-Grandvalira, 11 lutego 2012):
RankBibFIS CodeNameYearNationRun 1Run 2Total TimeFIS Points
 1 5 55590SCHILD Marlies 1981 AUT  49.58 49.86 1:39.44 0.00
 2 9 505679HANSDOTTER Frida 1985 SWE  49.24 50.80 1:40.04 3.68
 3 4 55838ZETTEL Kathrin 1986 AUT  49.25 51.05 1:40.30 5.28
 4 13 196806NOENS Nastasia 1988 FRA  49.98 50.38 1:40.36 5.64
 5 7 705287ZUZULOVA Veronika 1984 SVK  49.72 50.94 1:40.66 7.48
 6 14 505610BORSSEN Therese 1984 SWE  49.77 50.90 1:40.67 7.55
 7 8 206355DUERR Lena 1991 GER  49.64 51.24 1:40.88 8.83
 8 18 105269GAGNON Marie-Michele 1989 CAN  49.83 51.17 1:41.00 9.57
 9 1 55759KIRCHGASSER Michaela 1985 AUT  50.91 50.23 1:41.14 10.43
 10 23 6535237SHIFFRIN Mikaela 1995 USA  50.78 50.47 1:41.25 11.10
 11 2 565243MAZE Tina 1983 SLO  49.94 51.59 1:41.53 12.82
 12 30 55977THALMANN Carmen 1989 AUT  50.50 51.50 1:42.00 15.70
 13 35 55807DAUM Alexandra 1986 AUT  50.75 51.35 1:42.10 16.32
 14 42 506146SWENN-LARSSON Anna 1991 SWE  50.59 51.57 1:42.16 16.69
 15 20 196726BARTHET Anne-Sophie 1988 FRA  51.03 51.48 1:42.51 18.83
 16 11 155415ZAHROBSKA Sarka 1985 CZE  50.62 51.91 1:42.53 18.96
 17 25 515997FEIERABEND Denise 1989 SUI  50.95 51.79 1:42.74 20.24
 18 28 106961MIELZYNSKI Erin 1990 CAN  51.43 51.48 1:42.91 21.29
 19 21 296509CURTONI Irene 1985 ITA  50.22 52.70 1:42.92 21.35
 20 24 56032SCHILD Bernadette 1990 AUT  51.22 51.73 1:42.95 21.53
 21 49 205239WIRTH Barbara 1989 GER  51.59 51.82 1:43.41 24.35
 22 48 206174STABER Veronika 1987 GER  51.04 52.57 1:43.61 25.58
 23 16 196928WORLEY Tessa 1989 FRA  51.37 52.40 1:43.77 26.56
 24 41 196803MOUGEL Laurie 1988 FRA  50.76 53.30 1:44.06 28.34
Did not qualify for 2nd run
  59 35089SIMARI BIRKNER Macarena 1984 ARG     
  57 506399HECTOR Sara 1992 SWE     
  56 705394KANTOROVA Barbara 1992 SVK     
  55 565331LAVTAR Katarina 1988 SLO     
  53 196179BERTRAND Marion 1984 FRA     
  52 306249HASEGAWA Emi 1986 JPN     
  51 297601BRIGNONE Federica 1990 ITA     
  47 55898BREM Eva-Maria 1988 AUT     
  46 295435GIUS Nicole 1980 ITA     
  45 537772STIEGLER Resi 1985 USA     
  44 106183TERWIEL Elli 1989 CAN     
  40 296354COSTAZZA Chiara 1984 ITA     
  38 196725BARIOZ Taina 1988 FRA     
  37 355040NIGG Marina 1984 LIE     
  36 306096HOSHI Mizue 1985 JPN     
  34 196016DAUTHERIVES Claire 1982 FRA     
  33 56059DEPAULI Jessica 1991 AUT     
  31 537545MANCUSO Julia 1984 USA     
  29 516280HOLDENER Wendy 1993 SUI     
  27 205168DUERR Katharina 1989 GER     
  22 206035CHMELAR Fanny 1985 GER     
Did not finish 2nd run
  39 305944KIYOSAWA Emiko 1983 JPN     
  26 195972AUBERT Sandrine 1982 FRA     
  17 55690HOSP Nicole 1983 AUT     
  15 296259MOELGG Manuela 1983 ITA     
  10 206279GEIGER Christina 1990 GER     
  3 185140POUTIAINEN Tanja 1980 FIN     
Did not finish 1st run
  58 35079SIMARI BIRKNER Maria Belen 1982 ARG     
  54 425880SEJERSTED Lotte Smiseth 1991 NOR     
  50 196793MARMOTTAN Anemone 1988 FRA     
  43 106633GOODMAN Anna 1986 CAN     
  32 516138GUT Lara 1991 SUI     
  19 506341WIKSTROEM Emelie 1992 SWE     
  12 537544VONN Lindsey 1984 USA     
  6 206001HOEFL-RIESCH Maria 1984 GER     
Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

5 komentarzy do “Rach ciach ciach”

  1. Polki są ale w akademickich zawodach, tak się tną że aż tumany sniegu lecą jak to mówi nasz wspaniały Witold Domański

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

holdener

Za oceanem

Miałem nie pisać o zawodach za oceanem, gdyż roboty mam moc. Ale… zarówno w Killington, jak i w Lake Louise wydarzyło się kilka historii, o których warto wspomnieć. Zaczniemy od zdarzenia, które z naszego punktu widzenia

Jacek Nikliński

Epitafium

Dziś dotarła do naszej redakcji bardzo smutna i niespodziewana wiadomość. Dnia 22.11.2022 roku zmarł niezwykły człowiek, narciarz, zawodnik, trener, pasjonat i przede wszystkim wspaniały kumpel Jacek Nikliński. Kiedy byłem

shiffrin

Stadko Mikaeli Shiffrin

Sezon pań ruszył wreszcie z kopyta w fińskim Levi. Zbyt duży opad śniegu nie pozwolił bowiem na rozegranie giganta w Sölden, a z kolei brak tegoż w Lech uniemożliwił zorganizowanie zawodów równoległych. Wszystkim

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.