test nart ntn pdf
Nordica, Rossignol, Dynamic i Salomon – cztery pary nart sportowych z widocznymi dziobami

Narty sportowe 2026/2027 – nowości Nordica, Rossignol, Dynastar, Dynamic i Salomon

Jeśli szukacie nart, które lubią mocne prowadzenie na krawędziach, w tegorocznych nowościach jest w czym wybierać. Nordica, Rossignol, Dynastar, Dynamic i Salomon proponują konstrukcje od cross turnów po modele do dłuższych łuków. Łączy je sportowy charakter, ale nie oznacza to, że wszystkie stawiają narciarzowi takie same wymagania. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Ilustracja otwierająca: Materiały Nordica, Rossignol, Dynamic i Salomon; kompozycja NTN.

Nordica Dobermann Multigara Dept.

Nordica Dobermann Multigara Dept.
Nordica Dobermann Multigara Dept.. Źródło: Nordica.

Nordica w tym sezonie także nie bierze jeńców, a na rynek wkraczają absolutnie niezwykłe narty. To Nordica Dobermann Multigara Dept. Deski te to totalnie sportowa wersja i tak już bardzo dobrego i przez nas wielokrotnie wychwalanego modelu Dobermann Multigara DC. Czy aby jednak na pewno? Multigara Dept. różni się bowiem od tej znanej już Multigary w zasadzie wszystkim oprócz nazwy. Jedynym wspólnym ogniwem jest fakt, że deski dzielą ten sam obszar działania. Należą bowiem do jakże aktualnie modnej (i skutecznej) grupy nart cross turn, czyli hybryd. Dobermann Multigara Dept. zbudowano w oparciu o technologię Dual Core. Znaczy to, że klejony drewniany rdzeń podzielony jest poziomo na dwie części. Pomiędzy nimi znajduje się cienka warstwa elastomeru (gumy), której zadaniem jest umożliwienie minimalnych ruchów pomiędzy warstwami. Takie rozwiązanie redukuje napięcia materiału występujące podczas wyginania nart w skrętach i dzięki temu deski są niezwykle harmonijne w prowadzeniu łuków na krawędziach. Zredukowane zostają też wibracje powstające na twardej nawierzchni. Do rdzenia z obu stron przyklejone są warstwy aluminium (oraz wszystkie pozostałe dodatki, jak włókno szklane, ślizgi itp.). Grubość dolnej warstwy tytanalu wynosi 0,4 mm, a górnej 0,6 mm, co gwarantuje na wskroś sportowe osiągi oraz bardzo dużą skuteczność na lodzie. Inna jest też geometria nowych desek (w porównaniu do modelu dotychczas nam znanego). Dla chyba najbardziej popularnej w tym segmencie długości 175 cm promień skrętu wynosi 17 metrów, a taliowanie 116/68/98 mm. Deski są fantastyczne, co zgodnie potwierdzają wszyscy, którzy mieli okazję na nich jeździć. Fantastyczne, ale dla bardzo dobrych narciarzy, gdyż na wskroś sportowa budowa wymaga nie lada techniki i siły. Ci, którzy im sprostają, zostaną nagrodzeni absolutnie wyjątkowymi właściwościami. Fenomenalnym trzymaniem na twardym, doskonałą, ale także przewidywalną dynamiką oraz ponadprzeciętną precyzją i harmonią prowadzenia. Ach… Byłbym zapomniał! Narty wyposażone są w sportową płytę i wiązania, a to także nie ułatwia zadania. Wyjątkowe narty dla wyjątkowych użytkowników, ale na pewno warte grzechu. Wystarczy zerknąć do naszych testów, gdzie zrobiły zaiste piorunujące wrażenie.

Rossignol Hero Master ST R22 i Dynastar Speed Master SL R22

Rossignol Hero Master ST R22
Rossignol Hero Master ST R22. Źródło: Rossignol.

Długo musieliśmy czekać, ale wreszcie są! Od kilku (kilkunastu) lat na rynku niezwykłą popularnością cieszą się narty z tak zwanej grupy cross turn, inaczej zwane hybrydami. Idea jest dość prosta, ale jej wykonanie wcale nie jest już łatwe. Deski tego typu, z założenia, mają mieć skrętność slalomek, a stabilność gigantek. Trzymanie, dynamika, pewność w łukach i harmonia jazdy powinny być na poziomie dobrych nart sportowych. Trzeba się sporo nagłowić, żeby zaprojektować takie deski w sposób zadowalający większość narciarzy ekspertów. Wiadomo bowiem, jak jest: jedni chcieliby więcej dynamiki, inni skrętności, jeszcze inni trzymania na twardym i stabilności… Uwierzcie, połączenie tych wszystkich cech w jednej parze nart wcale łatwe nie jest. Wygląda na to, że technikom grupy Rossignol się udało. W tym sezonie na rynek trafiają narty oznaczone Rossignol Hero Master ST R22 i Dynastar Speed Master SL R22. Pod dwiema różnymi szatami graficznymi kryją się te same znakomite deski. Do ich stworzenia za bazę posłużyły znane z przeszłości masterskie narty slalomowe. Deski zostały wydłużone, a ich proporcje lekko dopasowane. Wykonane są na bazie mocnego, ciężkiego drewnianego rdzenia z dwiema warstwami aluminium po obu jego stronach. Narty te są dość ciężkie, szczególnie że wyposażono je w sportowe wiązania i płyty R22. Jeżdżą natomiast zadziwiająco lekko. Jak na sportową konstrukcję przystało, doskonale trzymają na twardym oraz obdarzone są dobrą dynamiką, która daje solidnego kopa przy przejściu z łuku w łuk. Niewątpliwie są to nowoczesne, ekscytujące i bardzo skuteczne narty. Zerknijcie do wyników Niezależnego Testu Narciarskiego oraz do artykułu lub filmu „Moje ulubione”.

Dynamic Piste Elite – VR 17 i VR 27

Dynamic VR 27 – narty bez wiązań
Dynamic VR 27 – narty bez wiązań. Źródło: Dynamic.

U Dynamica nie próżnują. Francuska firma, która z niewiarygodnym przytupem i w dodatku w glorii chwały powróciła na rynek, ciągle dodaje do swej kolekcji nowe modele. Tym razem chodzi o nową linię z francuska zwaną „Piste Elite”. Jak łatwo się domyślić, obejmuje ona (na razie) dwa modele przeznaczone dla bardzo dobrych narciarzy poszukujących wyjątkowych osiągów na trasach. Deski oznaczono w bardzo tradycyjny dla Dynamica sposób: VR 17 i VR 27. Te pierwsze zbudowane są w oparciu o geometrię znanego (i lubianego) modelu VR Evolution, te drugie wykorzystują kształt VR Carving. VR 17 to klasyczne cross turny lub, jak kto woli, hybrydy, które najlepiej czują się w łukach o średnich promieniach. VR 27 przeznaczone są do wiraży o większych promieniach przy większych prędkościach. Oba modele zbudowane są bardzo solidnie z wykorzystaniem – na przykład – warstw aluminium o grubościach normalnie niestosowanych w deskach handlowych (1 mm górna i 0,8 mm dolna). Oczywiście podstawą konstrukcji jest solidny jesionowy rdzeń. Takie rozwiązania sprawiają, że deski prowadzą się wyjątkowo, ale… To potężne narty dla „dużych” chłopców i mocnych kobiet i trzeba mieć to na uwadze, wybierając je ewentualnie dla siebie. Naprawdę warto – tak przynajmniej twierdzą nasi testerzy, których model VR 17 dosłownie zachwycił.

Salomon Equipe

Salomon S/Lab Equipe SL – detal
Salomon S/Lab Equipe SL – detal. Źródło: Salomon.

Salomon to chyba jedyna firma na świecie, która w swojej handlowej ofercie posiada aż cztery modele nart slalomowych i cztery gigantowych. Co więcej, różnią się one od siebie nie tylko szatą graficzną. W nadchodzącym sezonie wszystkich osiem modeli to konstrukcje, które zostały zaprojektowane na nowo. Zmiany dotyczą w większości tego, co dzieje się wewnątrz desek, ale zdecydowano się także powrócić do używanej przed laty dla nart sportowych nazwy „Equipe”, co mnie osobiście bardzo ucieszyło. Deski oznaczone S/Lab Equipe i Equipe Pro (zarówno SL, jak i GS) zbudowano na bazie pełnego, twardego i ciężkiego jesionowego rdzenia. Co znaczy pełnego? Ano, rdzenie te nie są sklejone z wielu bardzo cienkich listewek pochodzących z odpadów, ale z zaledwie trzech solidnych deseczek. Taka konstrukcja zapewnia większą dynamikę i trwałość, ale jest bardziej skomplikowana w budowie (selekcja drewna). Warstwy aluminium są bardzo solidne, zupełnie jak w deskach wyczynowych. Górna to aż 0,8 mm, a dolna 0,6 mm. W obu zastosowano też grube ścianki boczne pochylone pod kątem siedmiu stopni. S/Lab Equipe i Equipe Pro różnią się zastosowaną płytą (w S/Lab zastosowano wyczynową) oraz elementem „Power Bridge” wspomagającym przeniesienie siły na krawędzie, który znajdziecie jedynie w wersji S/Lab. Modele oznaczone liczbami „12” i „10” posiadają lżejsze, ale także pełne rdzenie wykonane z drewna topoli i jesionu. Ścianki boczne modeli „12” pochylone są pod kątem siedmiu stopni, a modeli „10” pod kątem czterech. Wszystkie deski z linii Equipe jeżdżą rewelacyjnie, a o niektórych z nich możecie przeczytać w naszych testach.

Znaczniki

Zobacz także

Inne artykuły

Nordica, Rossignol, Dynamic i Salomon – cztery pary nart sportowych z widocznymi dziobami

Narty sportowe 2026/2027 – nowości Nordica, Rossignol, Dynastar, Dynamic i Salomon

Jeśli szukacie nart, które lubią mocne prowadzenie na krawędziach, w tegorocznych nowościach jest w czym wybierać. Nordica, Rossignol, Dynastar, Dynamic i Salomon proponują konstrukcje od cross turnów po modele do dłuższych łuków. Łączy je sportowy charakter, ale nie oznacza to, że wszystkie stawiają narciarzowi takie same wymagania. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Buty Atomic Nexus, Roxa Rezon, Fischer Premio i Dalbello Veloce

Wygodne buty narciarskie 2026/2027 – nowości Atomic, Roxa, Fischer i Dalbello

Buty narciarskie powinny służyć do jazdy, a nie do porannej walki z zakładaniem i popołudniowej ze zdejmowaniem. Niby oczywiste, ale pogodzenie wygody z pewnym trzymaniem stóp wcale proste nie jest. Atomic, Roxa, Fischer i Dalbello mają na ten sezon kilka pomysłów, jak ułatwić narciarzom życie. Zobaczcie, co przygotowali.

Café 3.440 na lodowcu Pitztal nocą, z Drogą Mleczną nad ośnieżonymi górami

Pięć tyrolskich lodowców – trasy, atrakcje i karnet White5

Długie zjazdy do doliny, strome odcinki, wyprawy z przewodnikiem i atrakcje ukryte pod powierzchnią lodu. Pięć tyrolskich lodowców – Sölden, Kaunertal, Stubai, Pitztal i Hintertux – przedstawia ofertę na sezon 2026/2027. W programie są zawody Pucharu Świata, testy sprzętu i spotkania miłośników freeride’u, a wspólny karnet White5 pozwala rozłożyć 10 dni jazdy na kilka wyjazdów.

Newsletter

Nie przegap nowego wydania

Zapisz się na newsletter, a damy Ci znać, kiedy ukaże się nowy numer NTN Snow & More. Poinformujemy Cię też o konkursach i naszych akcjach na śniegu, w tym o Niesamowitym Teście Narciarskim. Od czasu do czasu polecimy wybrany film z naszego kanału na YouTube.

Najważniejsze wiadomości od redakcji dostaniesz prosto na e-mail, bez konieczności zaglądania na stronę czy śledzenia mediów społecznościowych. W każdej chwili możesz się wypisać.