tre cime

Nie wszystko było oczywiste po upadku Kjetila Jansruda. Być może on sam wiedział to doskonale, ale przekaz telewizyjny oględnie potraktował jego upadek na trasie SG mistrzostw świata w Schladming. Fakt, stracił kontrolę nad nartami, ale nic nie wróżyło, że skutki będą opłakane. Na popołudniowej konferencji zwołanej przez ekipę norweską ogłoszono, że Jansrud zerwał więzadło krzyżowe. Kjetil z pokorą podszedł do nagłego końca mistrzostw:

Jutro zaczynam nowy sezon. Teraz mogę skoncentrować się na igrzyskach w Soczi. Nienadaremnie nazywają nas Atakujący Wikingowie.

To druga ofiara mistrzostw świata z gwiazdorskiego grona. Wczoraj wypadkowi uległa Lindsey Vonn.

O Autorze

Dziennikarz prasowy, radiowy, internetowy; komentator sportowy, spiker Legii Warszawa, a do tego narciarz-amator; żeglarz, ex-pięcioboista i wioślarz. Dziennikarstwo sportowe traktuje jako przedłużenie kariery zawodniczej. Organizator rajdów przygodowych. Lubi sobie pojeździć na rowerze i ogólnie się trochę zmęczyć. Autor prowadzi swój prywatny blog pod adresem zonaurbana.pl.

Podobne posty

  • spi630

    To już nie jest zabawne, co zawody jakieś kolano strzela. A miało być bezpieczniej. Ciekawe kto następny

  • Pawel

    Straszna plaga :(

  • Rafal

    az boli jak sie czyta takie wiadomości…