Tomek Kurdziel jurorem na ISPO

Sezon w pełni, przynajmniej w Alpach, gdzie po ich północnej stronie śniegu jest mnóstwo. Branża natomiast przygotowuje się już do następnego sezonu, czego najlepszym dowodem są nieuchronnie zbliżające się największe w Europie targi sportowe ISPO w Monachium.
W tym roku dzięki staraniom polskiej przedstawicielki Targów zostałem zaproszony do jury przyznającego prestiżową nagrodę – ISPO Award, w kategorii narty.
Zanim jednak zaczęliśmy obradować, w środowy wieczór odbyło się spotkanie całkiem licznego jury (jest sporo różnych kategorii) we wspaniałej monachijskiej restauracji GR serwującej eksperymentalne dania. Różowy szampan na powitanie szybko rozwiązał języki międzynarodowego towarzystwa i zrobiło się wesoło.
Już sama kolacja zasługuje na osobny reportaż. Co byście powiedzieli na zupę mięsną z sokiem z czarnej porzeczki lub fenomenalnie mięciutki stek wołowy przystrojony paseczkami łososia, albo deser panecota z musem kawowym i kawałeczkami świeżego ogórka? Mieszanka smaków, mieszanka języków, kultur, doświadczeń.
Poznawaliśmy się do pierwszej w nocy przy kieliszkach wybornych trunków…

W czwartek zaczęło się na poważnie. Według ustalonego klucza zostaliśmy podzieleni na grupy zgodnie z „wykonywanym zawodem”. Ja oczywiście zostałem przydzielony do zespołu oceniającego sprzęt narciarski (narty, buty wiązania, kaski gogle, stroje i ochraniacze). W „moim” zespole znaleźli się redaktorzy innych magazynów narciarskich z Niemiec, Francji, Włoch itp. Obrady łatwe nie były. Pracowaliśmy od 8.30 rano do 19.00 przekonując jeden drugiego do swoich racji, dyskutując nad przydatnością prezentowanych produktów i wymieniając doświadczenia.

Zwycięzcą została firma… Nie, tego jeszcze powiedzieć nie mogę. Wszyscy podpisaliśmy lojalki, że nie zdradzimy przed czasem wyników głosowania. Mogę natomiast zapewnić, że wybraliśmy narty niezwykłe, stanowiące kolejny krok rozwoju. Poznacie je już wkrótce z naszych relacji z targów ISPO.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

maryna

Mini wywiad z Maryną po supergigancie w Lenzerheide

A teraz obiecany mini-wywiad z Maryna Gąsienicą-Daniel przeprowadzony w rejonie linii mety po supergigancie w Lenzerheide. Wiem, że trochę późno, ale pomimo to przeczytać warto. Cześć. Ponownie spotykamy się po zawodach. Tym razem prawie

maryna gąsienica daniel

Ostatnie pchnięcia

To był długi i ciekawy sezon. Na pewno ciężki dla większości zawodników, a w szczególności dla tych, którzy jeżdżą wszystkie konkurencje. Dużo podróżowania, mnóstwo startów i wszyscy są już bardzo zmęczeni. Niemniej, końcówka

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Dwa oblicza wielkiego finału

Zuzanna Czapska i Paweł Pyjas (oboje AWF Katowice) zdobyli tytuły akademickich mistrzów Polski w gigancie. W slalomie zwyciężyli Maja Chyla (UJ Kraków) oraz Przemysław Białobrzycki (AWF Katowice). W Zakopanem zakończyły się

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Bez dotykania tyczek

Zwycięzcami eliminacji slalomowych zostali ci sami zawodnicy, którzy byli najlepsi we wczorajszym gigancie. Na zachodzie dominacja Zuzanny Czapskiej i Pawła Pyjasa (oboje AWF Katowice), a na wschodzie zwycięstwo Mai Chyli (UJ Kraków) i Antoniego

maryna gąsienica-daniel

W Lenzerheide po dwóch latach…

Obiecałem relację, wiec być musi… Czas i sytuacja na świecie, co prawda nie napawają mnie chęcią do pisania o narciarstwie, ale życie toczy się dalej pomimo niezbyt miłych wieści stąd i zowąd. Wreszcie

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.