Red. nacz. na końcu świata

W Alpach dźwięk śmigłowca nieodmiennie kojarzy się z wypadkiem. Tu gdzie jestem wręcz przeciwnie. A jestem w bazie Alaska Backcontry Adventures usytuowanej na przełęczy Thommsona ok. 45 minut jazdy samochodem od „lokalnej metropolii” – Valdez. Przyjechaliśmy tutaj z kilkoma kolegami, aby rozkoszować się niezwykłej głębokości puchem i stokami dochodzącymi do 54 stopni nachylenia – no kiding! Tylko tutaj – ze względu na sporą wilgotność – śnieg trzyma się na takich ścianach. Tylko tutaj zagrożenie lawinowe – pomimo niezwykłego nachylenia – jest znacznie mniejsze niż w Alpach.

Zanim jednak dotarliśmy do Valdez odwiedziliśmy Anchorage – stolicę stanu. Jak głosił napis na koszulce w sklepie z pamiątkami: Anchorage – a small alkoholic town with a little fishing
problem. Coś w tym jest… Tutaj pije bardzo wiele osób, ale raczej trudno się dziwić.

Wracając do narciarstwa. Ponieważ nigdy nie miałem kontuzji na stoku, to do wczoraj nie leciałem też helikopterem. Teraz wykonujemy po osiem lotów dziennie nad bezkresnymi, śnieżnobiałymi górami. Na dodatek czasami trzeba wysiąść z maszyny na metrowej szerokości grani. To nie jest typ narciarstwa dla ludzi o słabych nerwach, ale dziś każdy z nas zaliczył zjazd życia – wielokilometrowy stok o miejscami potężnym nachyleniu i bezdennym puchu.

Jutro kolejna porcja wrażeń i tak do soboty – o ile pozwoli pogoda. Będę relacjonował dalej.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

maryna

Mini wywiad z Maryną po supergigancie w Lenzerheide

A teraz obiecany mini-wywiad z Maryna Gąsienicą-Daniel przeprowadzony w rejonie linii mety po supergigancie w Lenzerheide. Wiem, że trochę późno, ale pomimo to przeczytać warto. Cześć. Ponownie spotykamy się po zawodach. Tym razem prawie

maryna gąsienica daniel

Ostatnie pchnięcia

To był długi i ciekawy sezon. Na pewno ciężki dla większości zawodników, a w szczególności dla tych, którzy jeżdżą wszystkie konkurencje. Dużo podróżowania, mnóstwo startów i wszyscy są już bardzo zmęczeni. Niemniej, końcówka

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Dwa oblicza wielkiego finału

Zuzanna Czapska i Paweł Pyjas (oboje AWF Katowice) zdobyli tytuły akademickich mistrzów Polski w gigancie. W slalomie zwyciężyli Maja Chyla (UJ Kraków) oraz Przemysław Białobrzycki (AWF Katowice). W Zakopanem zakończyły się

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Bez dotykania tyczek

Zwycięzcami eliminacji slalomowych zostali ci sami zawodnicy, którzy byli najlepsi we wczorajszym gigancie. Na zachodzie dominacja Zuzanny Czapskiej i Pawła Pyjasa (oboje AWF Katowice), a na wschodzie zwycięstwo Mai Chyli (UJ Kraków) i Antoniego

maryna gąsienica-daniel

W Lenzerheide po dwóch latach…

Obiecałem relację, wiec być musi… Czas i sytuacja na świecie, co prawda nie napawają mnie chęcią do pisania o narciarstwie, ale życie toczy się dalej pomimo niezbyt miłych wieści stąd i zowąd. Wreszcie

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.