Porządne ściganie przed nami

Znów narciarski weekend się zapowiada. Jak mniemamy, znaczna część z nas spędzi go jednak w sposób umożliwiający obejrzenie zawodów Pucharu Świata i śledzenie FIS-ów w Norwegii. Zacznijmy od Polaków. Dwójka naszych reprezentantów od jakiegoś czasu bawi już w Ameryce Północnej. Śledziliśmy doniesienia z portali społecznościowych od Maćka Bydlińskiego, który był bardzo zadowolony z wspólnych treningów z Francuzami i Szwajcarami w Nakiska. Potem przeniósł się do Lake Louise, gdzie wziął udział w dwóch treningach mierzonych. Dzisiejszy oficjalny przejazd przed jutrzejszym zjazdem został odwołany z powodu zbyt niskiego pułapu chmur i ciężkich opadów śniegu. W pierwszym z treningów Maciek pojechał bez rewelacji, ale wytłumaczył się dlaczego:

Nie jechałem dzisiaj dobrze, raczej ostrożnie wjeżdżając się w trasę i ustawienie. Mam nadzieję, że odbędą się jeszcze dwa dni treningu i optymalnie przygotuję się na sobotę :)

Do najszybszego stracił ok. 6,5 sekundy. Wczoraj trening był przerywany, ale w końcu udało się zawodnikowi ze Szczyrku drugi raz zmierzyć się z trasą w Lake Louise. Oto jego obserwacje:

Dzisiaj podczas drugiego treningu miałem dobre czucie i rytm jazdy. Czułem, że narty idą, a teren ucieka. Strata 3.73 sekundy, jak na drugi przejazd jest naprawdę ok. W sumie to, co zaplanowałem na oglądaniu w większym stopniu wyszło. Do trzydziestki w zjeździe zabrakło 1.10 sekundy, czy w zawodach pójdzie lepiej? Mam taką nadzieję, ale na razie koncentruję się na dobrych przejazdach, z których chce czerpać jak najwięcej radości :).

Oprócz wrażeń bardzo cieszą nas fachowe uwagi, uchylanie rąbka tajemnicy… Dzisiejsze warunki to średnia temp śniegu -8°C oraz średnia wilgotność na poziomie 70%. Smarowane było Briko Maplus (SOFT BASE + HP3 VIOLET) – bardzo prosto i skutecznie.

Cóż, że zakrawa to na reklamę, ale z czegoś trzeba żyć, prawdaż? Maćku czekamy na takie szczegóły! Niewiele udało się nam dowiedzieć z przekazów internetowych od Agnieszki Gąsienicy Daniel, która ma wystartować w swoim ulubionym Aspen. Na jej osobistym blogu relacje ucinają się 14 grudnia, a na facebooku zdołała się tylko pochwalić, że wraz z narzeczonym Józkiem Gąsienicą Gładczanem dokonała już świątecznych zakupów oraz, że przeniosła się z Dillon do Aspen. Uraczyła nas za to takim oto smaczkiem, w postaci filmiku z treningowego przejazdu w LoveLand.

Agnieszka ponoć była w świetnej formie już na Soelden, ale w przeddzień startu rozłożyła ją grypa. Ekipie udało się wpisać na listę startową jej młodszą siostrę Marynę, która obroniła honoru zakopianek. Jutro ma odbyć się slalom gigant w Aspen, a w niedzielę slalom. Niedawno czytaliśmy w „superaku”, czy czymś takim, o szturmie Gąsienic na czołówkę Pucharu Świata. Ten entuzjazm wybuchł chyba po fajnej postawie Maryny na inauguracji sezonu. Ciekawe jak spisze się teraz Agnieszka. Poprzedni sezon w jej wykonaniu opierał się na niepokojących zmaganiach z kontuzją kręgosłupa. Miejmy nadzieję, po urazie pozostało tylko wspomnienie a teraz przyszedł czas na faktyczny szturm na czołówkę… Trzymamy kciuki!

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

maryna

Mini wywiad z Maryną po supergigancie w Lenzerheide

A teraz obiecany mini-wywiad z Maryna Gąsienicą-Daniel przeprowadzony w rejonie linii mety po supergigancie w Lenzerheide. Wiem, że trochę późno, ale pomimo to przeczytać warto. Cześć. Ponownie spotykamy się po zawodach. Tym razem prawie

maryna gąsienica daniel

Ostatnie pchnięcia

To był długi i ciekawy sezon. Na pewno ciężki dla większości zawodników, a w szczególności dla tych, którzy jeżdżą wszystkie konkurencje. Dużo podróżowania, mnóstwo startów i wszyscy są już bardzo zmęczeni. Niemniej, końcówka

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Dwa oblicza wielkiego finału

Zuzanna Czapska i Paweł Pyjas (oboje AWF Katowice) zdobyli tytuły akademickich mistrzów Polski w gigancie. W slalomie zwyciężyli Maja Chyla (UJ Kraków) oraz Przemysław Białobrzycki (AWF Katowice). W Zakopanem zakończyły się

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Bez dotykania tyczek

Zwycięzcami eliminacji slalomowych zostali ci sami zawodnicy, którzy byli najlepsi we wczorajszym gigancie. Na zachodzie dominacja Zuzanny Czapskiej i Pawła Pyjasa (oboje AWF Katowice), a na wschodzie zwycięstwo Mai Chyli (UJ Kraków) i Antoniego

maryna gąsienica-daniel

W Lenzerheide po dwóch latach…

Obiecałem relację, wiec być musi… Czas i sytuacja na świecie, co prawda nie napawają mnie chęcią do pisania o narciarstwie, ale życie toczy się dalej pomimo niezbyt miłych wieści stąd i zowąd. Wreszcie

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.