Południowy Tyrol

Wczoraj, w godzinach wieczornych na zaproszenie Südtirol Marketing gościliśmy w warszawskiej restauracji Videlec, w ramach tradycyjnego, corocznego spotkania dziennikarzy z przedstawicielami tej organizacji. Jak zwykle wspaniałe jedzenie i wina (szef kuchni przyjechał na tę okoliczność z Włoch) były całkiem ważnym punktem programu. Tym razem jednak, najważniejszy był gość specjalny wieczoru pochodzący z Trafoi niedaleko Sulden am Ortler, wielki włoski mistrz – Gustav Thöni. Gustav w swojej karierze zdobył czterokrotnie wielką Kryształową Kulę Pucharu Świata, trzy medale igrzysk olimpijskich (jeden złoty i dwa srebrne) oraz cztery tytuły mistrza świata. Znany był ze swojej bardzo spokojnej i eleganckiej jazdy. Później był jedynym trenerem, któremu udawało się wytrzymać trudny charakter Alberto Tomby dłużej niż przez jeden sezon. Karierę trenerską zakończył kilka lat temu prowadząc włoski zespół narodowy pań. Gustav Thöni podczas swej kariery przyjaźnił się też z Andrzejem Bachledą i do dziś ciepło go wspomina.

Podczas wieczoru można było zmierzyć się z mistrzem na symulatorze narciarskim. Jedyną osobą, która uzyskała czas lepszy od Gustava był nasz redakcyjny kolega Michał „Chomik” Szypliński i tym samym zgarnął nagrodę główną – wyjazd na zawody Pucharu Świata w Val Gardenie.

Jeszcze raz dziękujemy za wspaniały, wesoły wieczór. O wszystkich nowościach z Południowego Tyrolu napiszemy w drugim numerze Magazynu NTN Snow & More, który dość niebawem ukaże się na rynku.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

holdener

Za oceanem

Miałem nie pisać o zawodach za oceanem, gdyż roboty mam moc. Ale… zarówno w Killington, jak i w Lake Louise wydarzyło się kilka historii, o których warto wspomnieć. Zaczniemy od zdarzenia, które z naszego punktu widzenia

Jacek Nikliński

Epitafium

Dziś dotarła do naszej redakcji bardzo smutna i niespodziewana wiadomość. Dnia 22.11.2022 roku zmarł niezwykły człowiek, narciarz, zawodnik, trener, pasjonat i przede wszystkim wspaniały kumpel Jacek Nikliński. Kiedy byłem

shiffrin

Stadko Mikaeli Shiffrin

Sezon pań ruszył wreszcie z kopyta w fińskim Levi. Zbyt duży opad śniegu nie pozwolił bowiem na rozegranie giganta w Sölden, a z kolei brak tegoż w Lech uniemożliwił zorganizowanie zawodów równoległych. Wszystkim

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.