PFG: Temperatura wrzenia w Lądku

Jest rok 1975. Organizacja Narodów Zjednoczonych właśnie ogłosiła, że będzie to Międzynarodowy Rok Kobiet. W Polsce Wanda Rutkiewicz, znakomita i ambitna alpinistka kompletuje ekipę na pierwszą czysto kobiecą wyprawę w góry najwyższe, w Karakorum. Ich celem ma być Gasherbrum III (7952): dziewiczy wierzchołek, najwyższy siedmiotysięcznik i piętnasty szczyt świata. Kusząco blisko znajduje się Gasherbrum II (8034), który mógłby być pierwszym ośmiotysięcznikiem zdobytym przez Polaków. Na ten drugi wyprawa jednak nie ma pozwolenia.

Wyprawa odnosi sukces, oba szczyty zostają zdobyte przez kilka zespołów, w tym jeden czysto kobiecy. Himalaiści wracają do kraju w aurze zwycięstwa i chwały.

Andrzej Zajączkowski, nie mogąc działać w górach i realizować tradycyjnego dokumentu z wyprawy włącza kamerę w bazie i filmuje to, co się w niej dzieje. A w 1976 roku prezentuje film o wymownym tytule „Temperatura wrzenia”. Teraz dopiero okazuje się, że wyprawa widziana przez filtr codziennego życia w bazie daje zupełnie inny obraz owego sukcesu: kłótnie, zawiedzione nadzieje, rozgoryczenie, nielojalność, podejrzliwość… (…) Wyprawa staje się synonimem polskiego piekła, a film środowiskową i publiczną sensacją.

Były to czasy, kiedy nikt jeszcze nie znał takich pojęć jak tabloidyzacja, paparazzi itp. Pokazanie intymnej, nieoficjalnej, demaskującej strony wyprawy było dla wielu szokiem. Szokiem na tyle dużym, że nie wszyscy mieli odwagę ten film prezentować. Został raz lub dwa wyemitowany w telewizji i raczej nie pojawiał się na festiwalach. Nie było tajemnicą, że Wanda tego filmu nie lubiła (i trudno się dziwić) (…). Po śmierci Wandy na zboczach Kanczendzongi w 1992 roku po prostu nie wypadało tego filmu pokazywać. Od tamtego czasu minęło dwadzieścia lat, od powstania filmu trzydzieści sześć. (…) Czas wyciszył emocje, zmieniły się kryteria etyczne, pojawił się himalaizm komercyjny, wyczyn górski przestał mieć tę wagę, jaką mu kiedyś przypisywano. To chyba dobry moment, aby wrócić do tamtej rzeczywistości, zweryfikować oceny i zobaczyć jak to dawniej bywało.

Film zostanie pokazany na XVII już Przeglądzie w Lądku-Zdroju. Będą też obrazy ze słynnego cyklu Reel Rock Tour 2012 (tegoroczne – po raz pierwszy w Polsce!) oraz mnóstwo filmów konkursowych, min. „Sztuka wolności”, „Cisza”, „Polskie Andy”, „Halny” czy „Deklaracja Nieśmiertelności”.
Będzie też wiele okazji do wysłuchania bohaterów górskich wydarzeń. Adam Bielecki opowie o swoich wejściach na Gasherbrum I i K2, Adam Pustelnik o wypadku i wspinaniu w skałach, Marek Arcimowicz o Tramen Tepui i odkrywaniu nowych gatunków… żab, a Krzysztof Wielicki o zimowej wyprawie na Broad Peak. Nie zabraknie historii z kobiecej wyprawy na Spitsbergen, rowerowej przygody u stóp Pamiru, pobijania rekordu trasy Biegu Rzeźnika czy wreszcie spotkania z Cecilią Buil, która wraz z kolegami z lodowca Charakusa weszła nową drogą na szczyt K7 West.

Wieczorami będzie mniej ekstremalnie, za to głośno i do białego rana: zespół znany z Radiowej Trójki „Cuba de Zoo” i Kabaret „Limo”. Oraz inne atrakcje: zawody biegowe i nordic walking na Górę Trojak, codzienne treningi biegowe z zawodnikami teamu Salomona, filmy archiwalne, pokazy slajdów, spotkania rodziców podróżujących z małymi i bardzo małymi dziećmi po całym świecie, rowerowa korona gór Polski i opowieść pary studentów, którzy w 1974 roku pojechali Starem w… Andy.

Dziś mamy co najmniej kilka kociołków, w których ostro wre. Naukowcy twierdzą, że Ziemia jest okrągła, a temperatura wrzenia spada wraz z wysokością. Tymczasem na własne oczy widzimy, że Ziemia jest płaska, a temperatura wrzenia wraz z wysokością zdecydowanie wzrasta.
Dlatego zapraszamy do Lądka – Przegląd wrze od 18 do 23 września!

www.przeglad.ladek.pl

Cytaty z blogu Zbyszka Piotrowicza, Przyjaciela i wieloletniego organizatora PFG.

Monika Strojny

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

holdener

Za oceanem

Miałem nie pisać o zawodach za oceanem, gdyż roboty mam moc. Ale… zarówno w Killington, jak i w Lake Louise wydarzyło się kilka historii, o których warto wspomnieć. Zaczniemy od zdarzenia, które z naszego punktu widzenia

Jacek Nikliński

Epitafium

Dziś dotarła do naszej redakcji bardzo smutna i niespodziewana wiadomość. Dnia 22.11.2022 roku zmarł niezwykły człowiek, narciarz, zawodnik, trener, pasjonat i przede wszystkim wspaniały kumpel Jacek Nikliński. Kiedy byłem

shiffrin

Stadko Mikaeli Shiffrin

Sezon pań ruszył wreszcie z kopyta w fińskim Levi. Zbyt duży opad śniegu nie pozwolił bowiem na rozegranie giganta w Sölden, a z kolei brak tegoż w Lech uniemożliwił zorganizowanie zawodów równoległych. Wszystkim

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.