tyrol

Moje ulubione freeride 2019/2020 #1

Enforcery są znane i cenione od dobrych kilku sezonów, a ich wcześniejsze wcielenie, czyli Helldorado, też nie było od macochy. W tym sezonie rodzina Enforcerów powiększa się o kilka modeli. Jednym z nich są deski o szerokości 104 mm na odcinku pod butem, które zrobiły na mnie fenomenalne wrażenie. Zacznijmy od tego, że jeżdżę na nartach głównie po trasach gór i poza nimi w okolicach mojej wioski. Teren jest normalny, alpejski, to znaczy mniej więcej ⅔ przewyższeń pozbawionych jest roślinności, a pozostała część to trasy przebiegające przez las. Potrzebuję desek freeride sprawdzających się na otwartych przestrzeniach, gdzie można grzać „na pełnym gwizdku”, które są jednocześnie wystarczająco skrętne do jazdy pomiędzy drzewami. I takie właśnie są nowe Enforcery. Nazwałem je freeride’owymi slalomkami. Ich skrętność i lekkość prowadzenia nie mają sobie równych wśród desek o porównywalnej szerokości. Dzięki sporej długości mają też wystarczający wypór i stabilność kursową do szybkiej jazdy po otwartych przestrzeniach. Nawet po trasach jeździ się na nich całkiem fajnie. Dla mnie są to freeride’ówki idealne i już zamówiłem parę dla siebie. To taka rekomendacja.

Znaczniki:
Podziel się:

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.

Dodaj komentarz

NOWY NUMER

Magazyn NTN
za darmo

Tylko subskrybenci naszego newslettera (bez spamu, wyłącznie informacje o dużych nowościach na stronie, transmisjach live, naszych szkoleniach i ważnych wydarzeniach) dostają dostęp do nowych wydań Magazynu NTN Snow & More w wersji online kilka dni po ukazaniu się numeru na rynku. Zupełnie za darmo. Pozostali mogą oglądać tylko wydania archiwalne. Zapisz się – to się opłaca!