tyrol

Szerszy Hirscher jest nadal bardzo szybki, ale szybszy jest Henrik. Cudowny, wspaniały drugi przejazd Norwega. Henrik jest slalomistą pierwszej klasy i może uczynić życie Marcela trochę bardziej ciężkim. Nie ostatnie to jego zwycięstwo. Trzeba jednak przyznać, że Marcel momentami jechał genialnie. Przejście z płaskiego w bardziej strome (cytat z komentarza; „piekielna stromizna” o realnym nachyleniu 27°) pojechał z tak niewiarygodną pewnością i siłą, że aż miło było popatrzeć. Wreszcie udało się też Felixowi stanąć na podium w Levi. W materiale przed zawodami nazwał fiński stok trasą dla kobiet. Felix nie lubi, kiedy jest bardzo płasko. Imponujące czwarte miejsce w wykonaniu Sebastiana Solevaaga (czytaj Suulevoog). Warto zapamiętać to nazwisko. Jest jednym z tych Norwegów, o których opowiadał mi Jansrud w Sölden. W sumie fajne zawody i tylko trochę Żampy żal… . Wierzę, że w nadchodzącym sezonie będziemy świadkami wielkich pojedynków Hirschera z Kristoffersenem i po tym, co ten ostatni pokazał w Sölden myślę, że nie tylko w slalomie. Teraz kilkanaście dni przerwy i zawody za oceanem. Wtedy będziemy mogli ocenić formę zawodników startujących w konkurencjach szybkościowych. Jakoś te niecałe dwa tygodnie przeżyjemy.

Znaczniki:
Podziel się:

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.

Dodaj komentarz

NOWY NUMER

Magazyn NTN
za darmo

Tylko subskrybenci naszego newslettera (bez spamu, wyłącznie informacje o dużych nowościach na stronie, transmisjach live, naszych szkoleniach i ważnych wydarzeniach) dostają dostęp do nowych wydań Magazynu NTN Snow & More w wersji online kilka dni po ukazaniu się numeru na rynku. Zupełnie za darmo. Pozostali mogą oglądać tylko wydania archiwalne. Zapisz się – to się opłaca!