
AZS WC: Maja Woźniczka pokazuje moc w Myślenicach
Maja Woźniczka (UW Warszawa) odniosła podwójne zwycięstwo w III eliminacjach AZS Winter Cup. Złote medale wśród mężczyzn odebrali Michał Żyto (PW Warszawa) w gigancie oraz Mateusz Bucki (AKF Kraków)

Maja Woźniczka (UW Warszawa) odniosła podwójne zwycięstwo w III eliminacjach AZS Winter Cup. Złote medale wśród mężczyzn odebrali Michał Żyto (PW Warszawa) w gigancie oraz Mateusz Bucki (AKF Kraków)

Hitem drugich eliminacji AZS Winter Cup było na pewno niekonwencjonalne ustawienie slalomu. Antek zrobił to na tyle perfidnie, że konfiguracja była nie do przejechania. Tytus chciał wzywać delegata technicznego, ale skończyło się

Mikołaj Sosnowski (UW Warszawa) zdominował II eliminacje AZS Winter Cup w Rytrze, wygrywając w obu konkurencjach. Magdalena Bańdo (UŚ Katowice) zwyciężyła w gigancie, a Maja Woźniczka (UW Warszawa) w slalomie. Styczniowe zawody Akademickiego

Przedświąteczne zawody AZS Winter Cup już po raz drugi zostały rozegrane w Czarnej Górze w ośrodku Grapa Ski. Zaskakująco dobre były warunki, chociaż mgła ograniczała widoczność. Na starcie rekordowa

Maja Woźniczka (UW Warszawa) zwyciężyła w obu konkurencjach pierwszych zawodów AZS Winter Cup. U panów w gigancie najszybszy był Jakub Kolegowicz (UEK Kraków), a slalom wygrał Juliusz Kierkowski (AWF Katowice).

Podczas Akademickich Mistrzostwach Europy w sportach zimowych we włoskim Val di Zoldo reprezentanci polskich uczelni zdobyli aż 19 medali z czego 7 było złotych. Tym samym zwyciężyli w klasyfikacji medalowej

W dniach od 15 do 18 grudnia we włoskim Val di Zoldo odbędą się Akademickie Mistrzostwa Europy w sportach zimowych. Studentki i studenci z Polski wystartują w narciarstwie alpejskim, snowboardzie oraz siatkówce na śniegu. Oto

„I’m still here” – powiedział Marco Odermatt zaraz po przekroczeniu linii mety w kierunku swoich konkurentów. Niesamowity Szwajcar miał na myśli, że ponownie trzeba się z nim liczyć w gigantach zaliczanych

Pamiętam, jak w ubiegłym roku tu w Sölden Julia Scheib zapowiedziała, że nie interesują jej miejsca poza pierwszą trójką. Wówczas już dwudziestosześcioletnia zawodniczka bez spektakularnych sukcesów wzbudziła ogólną wesołość. A jednak! W ubiegłym

Początek sezonu – i jak to często w Sölden – w pierwszym przejeździe karty trochę rozdawał wiatr. Startująca z numerem 1 Thea Louise Stjernesund zaraz po starcie dostała bardzo silny szkwał
