Mój pierwszy Niezależny Test Narciarski

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Słoneczna pogoda, 130 par nart, 20 km tras, 5 dni i niezapomniane wspomnienia… tak w skrócie można opisać Niezależny Test Narciarski 2019 organizowany przez Magazyn NTN Snow & More.

70 testerów oceniało 130 modeli nart na sezon 2019/2020, by ułatwić zakupy wszystkim narciarzom. Ja swoją uwagę skupiłam najbardziej na nartach z grupy lady, które przeze mnie były oceniane nie tylko przez pryzmat trzymania krawędzi, łatwości wejścia w skręt, ale również szaty graficznej, czyli po prostu czy były ładne. Nie było to łatwe zadanie, ponieważ, należy wcielić się w rolę potencjalnego narciarza, dla którego te narty są przeznaczone. Byłam więc kobietą, dla której czerwona trasa stanowi nie małe wyzwanie, ambitnym amatorem, który zaczyna jeździć sportowo, zawodnikiem, który jeździ więcej między tyczkami niż po zwykłej trasie i po prostu zwykłym narciarzem, który w sezonie na stoku spędza nie więcej niż jeden tydzień.

Organizacja imprezy stała na bardzo wysokim poziomie. Przy takim sztabie serwisantów można się poczuć jak w teamie kadry. Każda para nart była codziennie serwisowana, zadaniem testerów było jedynie podanie długości skorupy buta i siły wypięcia na jakie miały być ustawione wiązania.

Testerzy mieli do dyspozycji cały lodowiec Kaunertal. Wszystkie trasy były otwarte oraz świetne przygotowane. Co więcej, lodowiec świecił pustkami, na krzesełku najczęściej można było spotkać kogoś z naszej grupy. Organizatorzy zadbali o przygotowanie tras sportowych: slalomu z krótkich tyczek oraz slalomu giganta. Każdego dnia trasy były inaczej ustawione, raz łatwiej, raz trudniej, co pozwalało każdemu spróbować swoich sił na trasie sportowej.

testy nart

Świetnym dodatkiem do narciarskiego szaleństwa były wieczorne wykłady. Pierwszy dotyczył urazów głowy – rodzajów, konsekwencji, jakie za sobą niosą oraz sposobów zapobiegania. Prelekcja była zakończona dyskusją na temat roli kasku w ochronie zdrowia narciarza. Musimy pamiętać, że podstawowym zadaniem kasku jest ochrona przed uszkodzeniami czaszki, natomiast nie jest on w stanie zapobiec urazom mózgu. Kolejny prelegentem był gość specjalny – straszy, drobny mężczyzna z Norwegii, który posiadał tak bogatą wiedzę narciarską, że spokojnie mógłby opowiadać jeszcze dwa dni. Niezwykle ciekawe było słuchanie człowieka, na którego oczach narciarstwo ewoluowało na przestrzeni kilku dekad. Na koniec, jak dla mnie najciekawsze wystąpienie, które można by zatytułować ,,czy wszystko wiesz o swoich butach?” Może informacje takie jak wkładanie butów, dopasowywanie odpowiedniego rozmiaru czy zapinanie są totalnie podstawowe. Jednak Tomasz Kurdziel udowodnił, że nie do końca wszyscy o tym wiemy. Po dyskusji nasunęła się refleksja, że nie wszystko wiemy o swoim sprzęcie, dlatego takie rozmowy, wykłady czy prezentacje są niesamowicie potrzebne.

Na mnie największe wrażenie zrobiła atmosfera. Każdy z uśmiechem na twarzy opowiadał o nartach, swoich doświadczeniach, wyjazdach, planach na przyszłość, jakie narty kupi, może zmieni buty… na mniejsze – wszystko zamykało się w jednym temacie – narciarstwo.

Podziel się tym wpisem

Share on facebook
Share on twitter

Komentarze