dynastar omeglass master sl

Dynastar Speed Omeglass Master SL (R22)

Podobnie jak gigantki także amatorskie slalomki Dynastara przeszły bardzo dużą i udaną metamorfozę. Do testu wybrałem model o długości 163 cm i z wyścigowymi płytami R22.

Narty te charakteryzują się dość typowymi dla sklepowych slalomek wymiarami (121–67–105 mm). Podobnie jak w przypadku modelu gigantowego cechuje je zaawansowana konstrukcja oparta na drewnianym rdzeniu, ogromnej płynności skrętów i doskonałej precyzji ich inicjacji. Dzięki sportowej płycie R22 pewność trzymania w skrętach na twardej nawierzchni na odcinku pod butem jest bardzo duża. Dzięki dość szerokim piętkom narty te bardzo ładnie i skutecznie potrafią dokręcać krótkie łuki. Dynamika i szybkość przejść z krawędzi na krawędź są na dobrym poziomie, choć oczywiście konstrukcje srtricte sportowe (komórkowe narty fisowe) są w tych dziedzinach skuteczniejsze. Niemniej deski te są tak dobre, że bez najmniejszych problemów można na nich próbować jazdy w slalomach. Doprawdy fajne narty. Znacznie bardziej sportowe od poprzedniego modelu. Jeszcze uwaga dotycząca długości – jeśli ktoś chce wykorzystać potencjał i charakterystykę nart slalomowych oraz okazjonalnie wybrać się między tyczki slalomu, moim zdaniem długość 163 cm będzie idealna. 168 cm i na pewno 173 cm będą zbyt wołowate do serii szybkich slalomowych wiraży wykonywanych wyłącznie na krawędziach. Szczególnie w bardzo stromym terenie. Fajne i piękne deski.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

holdener

Za oceanem

Miałem nie pisać o zawodach za oceanem, gdyż roboty mam moc. Ale… zarówno w Killington, jak i w Lake Louise wydarzyło się kilka historii, o których warto wspomnieć. Zaczniemy od zdarzenia, które z naszego punktu widzenia

Jacek Nikliński

Epitafium

Dziś dotarła do naszej redakcji bardzo smutna i niespodziewana wiadomość. Dnia 22.11.2022 roku zmarł niezwykły człowiek, narciarz, zawodnik, trener, pasjonat i przede wszystkim wspaniały kumpel Jacek Nikliński. Kiedy byłem

shiffrin

Stadko Mikaeli Shiffrin

Sezon pań ruszył wreszcie z kopyta w fińskim Levi. Zbyt duży opad śniegu nie pozwolił bowiem na rozegranie giganta w Sölden, a z kolei brak tegoż w Lech uniemożliwił zorganizowanie zawodów równoległych. Wszystkim

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.