uyn

Bielizna narciarska i skarpety UYN

Nie ma co ukrywać. Podczas targów ISPO największe wrażenie zrobiło na nas stoisko włoskiej firmy UYN.

Nie jest ona u nas bardzo znana, a jej historia jest ciekawa. Otóż producent UYN przez wiele lat wytwarzał bieliznę i skarpetki dla marki X-Bionic. Ze względu na perturbacje biznesowe w pewnym momencie postanowił rozpocząć produkcję pod własną marką. Know-how miał… W ten sposób w bardzo krótkim czasie UYN stał się dostawcą bielizny technicznej najwyższej jakości dla bardzo wielu kadr narciarskich na całym świecie. Wraz z wykonywaniem zamówień dla sportu zawodniczego zaczął też zaopatrywać rynek detaliczny. Z sukcesami.

Ludzie stojący za marką UYN to specjaliści od tkania dzianin. Wygląda na to, że utkać potrafią wszystko… Na stoisku zobaczyliśmy nie tylko bardzo wysokiej jakości bieliznę zarówno dla osób bardzo aktywnie uprawiających sport, jak i dla zmarzluchów (na przykład z wełną pozyskaną z merynosów), czy skarpetki, ale także bluzy i kurtki drugiej warstwy, odzież wierzchnią oraz nawet buty (jeszcze nie narciarskie). Wszystkie te elementy wyposażenia wykonano przy użyciu najnowocześniejszych technologii. Co więcej, wyglądająca na bardzo wygodną narciarska odzież zewnętrzna (tkane panele w okolicach obręczy barkowej i łokci umożliwiające swobodę ruchów) jest oddychająca i wodoodporna, co przynajmniej dla mnie jest technologiczną zagadką. Buty, przypominające skarpetki z podeszwami, są tak wygodne, że w zasadzie nie czuje się ich na stopach.

Tak, produkty marki UYN to na pewno jeden z jaśniejszych punktów sezonu, gdyż włoski producent oferuje kompleksową kolekcję zawierającą elementy odzieży, które do tej pory pojawiały się na rynku rzadko lub wcale. Jeszcze jedno – produkcja wszystkich tych pięknych elementów wyposażenia odbywa się we Włoszech. Dla mnie to ważne.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Share on facebook
Share on twitter
Share on whatsapp

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

azs winter cup

Gadające Głowy – finał AZS Winter Cup 2020/2021

Kiedyś przez awarię dysku ostatnie „Gadające Głowy” z finału AZS Winter Cup pojawiły się dopiero w kwietniu. Przez przypadek okazało się, że to wcale niegłupie rozwiązanie, bo można z łezką w oku cofnąć

pinturault

No to po zawodach

Musiałem jeden dzień ochłonąć po emocjach ostatnich czterech konkurencji technicznych alpejskiego Pucharu Świata 2020/2021. Oczywiście po bajecznym pod względem widoczności i pogody piątku sytuacja w sobotę trochę się pogorszyła. Nie na tyle

slalom równoległy

Cień pana Hujary

W piątek przy przepięknej pogodzie w ramach finałów alpejskiego Pucharu Świata w szwajcarskim Lenzerheide rozegrano zawody drużynowe w gigancie równoległym. Do walki stanęło ileś tam zespołów narodowych składających się głównie

pinturault

Robi się naprawdę ciekawie

Do końca dziwnego, naznaczonego obostrzeniami, trudnościami w podróżowaniu i organizacją zawodów bez udziału publiczności sezonu alpejskiego 2020/2021 pozostał już tylko ostatni tydzień zmagań. Od poniedziałku w Lenzerheide, miejscowości, gdzie odbędą się finały sezonu

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.