
Suma wielu błędów
We wtorek odbyły się zawody na dwóch jakże wspaniałych trasach. Panie ścigały się w gigancie na Ercie w Kronplatz, a panowie w slalomie na Planai w Schladming. Te drugie zawody odbyły się dodatkowo po zapadnięciu zmroku.

We wtorek odbyły się zawody na dwóch jakże wspaniałych trasach. Panie ścigały się w gigancie na Ercie w Kronplatz, a panowie w slalomie na Planai w Schladming. Te drugie zawody odbyły się dodatkowo po zapadnięciu zmroku.

Wspaniały, alpejski spektakl rozpoczął się już w piątek i to jeszcze zanim pierwszy zawodnik ruszył na słynął trasę Streif w Kitzbühel. Otóż w ramach realizacji projektu „Speed” (wraz z firmą Red Bull)

Zapraszam na kolejną odsłonę cyklu „Moje ulubione”. Jak co roku (odcinka nie było jedynie w ubiegłym sezonie z przyczyn oczywistych) przedstawię kilka par nart, które podczas różnych testów i prezentacji zrobiły

Długo nie pisałem, a alpejki i alpejczycy nie próżnowali. Cóż, taka praca (znaczy ta w sklepie). Jest pełnia sezonu i muszę dzielić mój czas pomiędzy klientów i czytelników. Dziś dla odmiany, gdyż zawodów odbyło się

Za nami cały tydzień ścigania w różnych miejscach na mapie Europy. W zależności od lokalizacji śniegu tu i ówdzie było zbyt mało innym znów razem za dużo. Trudno jest jednak wszystkim dogodzić. Jeszcze

Przez ostatnie dwa dni panowie ścigali się w Bormio, a panie w Lienzu. Ci pierwsi jeździli konkurencje szybkościowe, te drugie techniczne. Zanim jednak ktokolwiek zaczął się ścigać odbyła się loteryjka covidowa.

Wczoraj nie dałem rady nic napisać. Wybaczcie, ale Święta zbliżają się wielkimi krokami i w związku z nimi mam mnóstwo roboty w sklepie. Giganta pań prawie nie widziałem z przyczyn podanych powyżej. Jedynie

Dziś w Courchevel po raz pierwszy od niepamiętnych czasów w czołowej trzydziestce giganta zaliczanego do alpejskiego Pucharu Świata znalazły się dwie reprezentantki Polski: Maryna Gąsienica Daniel na miejscu 6. (najlepsze miejsce

Niesamowita jest ta Sofia Goggia. W Val d’Isère, przy pięknej pogodzie na trasie o nazwie O.K. Piste, Włoszka wygrała siódmy zjazd z rzędu (nie licząc tych, w których startować nie mogła ze względu na kontuzję). Co więcej,

Śmiało można powiedzieć, że działo się w miniony weekend w narciarstwie alpejskim. Panie ścigały się w dwóch supergigantach w Sankt Moritz w Szwajcarii, a panowie zaliczyli gigant i slalom w Val d’Isère na słynnej i stromej
