atomic servotec

Atomic Servotec

Servotec to nowe, magiczne słowo w domu Atomica. Na nadchodzący sezon austriacki gigant całkowicie przeprojektował swoją kolekcję nart sportowych i to zarówno zawodniczych, jak i sklepowych. Z małymi wyjątkami nart zawodniczych do supergiganta i zjazdu hołubiony przez ostatnie osiem lat system Double Deck został odesłany do lamusa.

Nowe rozwiązanie, czyli wspomniany już Servotec, jest zdecydowanie lżejsze i bardziej eleganckie, ale – jak zapewniają twórcy – nawet bardziej skuteczne. Samo słowo Servotec pochodzi od niemieckiego „Servolenkung” określające wspomaganie kierowania. I tak doszliśmy do clou systemu. W przedniej części nart w niewielkim wyżłobieniu zamontowano bardzo elastyczny pręt wykonany z włókien węglowych. Jest on połączony z płytą pod wiązaniami, a na drugim końcu zakotwiczony w małym, eleganckim uchwycie. Pręt ten – zdaniem twórców – wspomaga impulsy sterownicze przekazywane w kierunku dziobów nart, podnosząc tym samym precyzję i szybkość sterowania. Na tym jednak nie koniec. Przy większych prędkościach Servotec znakomicie tłumi też szkodliwe wibracje. Czy Servotec działa tak, jak opisuje to producent, czy też nie? Naszym zdaniem nie ma to większego znaczenia. Ważne jest, że po latach firma Atomic w nartach sportowych powraca do solidnej konstrukcji typu sandwich. W tym przypadku Servotec może być dla nas jedynie ładną ozdobą. Istotny jest także fakt, że narty Atomica wyposażone w Servotec czy nie, jeżdżą znakomicie – wystarczy spojrzeć do naszych testów.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

1 komentarz do “Atomic Servotec”

  1. Moim skromnym zdaniem to kolejny element który będzie można łatwo uszkodzić i trudniej później odsprzedać takie narty… Nawet jeżeli ktoś bardzo uważa to i tak znajdzie się osoba trzecia która może nam najechać na narty i zniszczyć taki ładny cieniutki pręcik… Poprzednia listwa była bardziej solidna i ciężej ją można było uszkodzić… ale cóż, liczy się nowe i nowe.
    To przypomina bardzo sytuację z przemysłu motoryzacyjnego gdzie spacjalnie wprowadzane są wadliwe podzespoły samochodów takie jak różnego rodzaju plastikowe zębatki w automatycznych zamkach drzwiowych, wycieraczkach itp. albo do sprzetu AGD znacznie ograniczające jego żywotność…
    Tak więc osobiście nie wierzę w takie bajery.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

maryna

Mini wywiad z Maryną po supergigancie w Lenzerheide

A teraz obiecany mini-wywiad z Maryna Gąsienicą-Daniel przeprowadzony w rejonie linii mety po supergigancie w Lenzerheide. Wiem, że trochę późno, ale pomimo to przeczytać warto. Cześć. Ponownie spotykamy się po zawodach. Tym razem prawie

maryna gąsienica daniel

Ostatnie pchnięcia

To był długi i ciekawy sezon. Na pewno ciężki dla większości zawodników, a w szczególności dla tych, którzy jeżdżą wszystkie konkurencje. Dużo podróżowania, mnóstwo startów i wszyscy są już bardzo zmęczeni. Niemniej, końcówka

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Dwa oblicza wielkiego finału

Zuzanna Czapska i Paweł Pyjas (oboje AWF Katowice) zdobyli tytuły akademickich mistrzów Polski w gigancie. W slalomie zwyciężyli Maja Chyla (UJ Kraków) oraz Przemysław Białobrzycki (AWF Katowice). W Zakopanem zakończyły się

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Bez dotykania tyczek

Zwycięzcami eliminacji slalomowych zostali ci sami zawodnicy, którzy byli najlepsi we wczorajszym gigancie. Na zachodzie dominacja Zuzanny Czapskiej i Pawła Pyjasa (oboje AWF Katowice), a na wschodzie zwycięstwo Mai Chyli (UJ Kraków) i Antoniego

maryna gąsienica-daniel

W Lenzerheide po dwóch latach…

Obiecałem relację, wiec być musi… Czas i sytuacja na świecie, co prawda nie napawają mnie chęcią do pisania o narciarstwie, ale życie toczy się dalej pomimo niezbyt miłych wieści stąd i zowąd. Wreszcie

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.