Szwajcarska manufaktura RTC znana jest przede wszystkim ze sportowych lub wyczynowych modeli nart, ale ma w swojej ofercie także inne deski. Mnie bardzo spodobał się wszechstronny model o nazwie Cross, który powinien mieć największą grupę docelową ze wszystkich produkowanych przez RTC nart.

Kiedy spojrzymy na Crossy nieco bardziej uważnie, to okaże się, że ich łuk krawędzi jest identyczny jak w modelu Carve. Tyle tylko, że narty poszerzone są na całej długości o 8 mm. To dobra wiadomość, gdyż Carve’y oferują bardzo harmonijny przebieg łuku. Trochę inna jest także budowa Crossów. Zastosowano w nich cieńsze aluminiowe płyty i trochę też odchudzono drewniany rdzeń. Dzięki tym zabiegom Crossy w porównaniu do Carve’ów są o wiele bardziej elastyczne i potrafią zdumiewająco skutecznie jeździć ciętymi łukami w bardzo różnych warunkach śniegowych. Niestraszne im muldy, odsypy, rozmiękły wiosenny śnieg itp. Pomimo delikatniejszej budowy Crossy są ciągle nartami bardzo dynamicznymi, na których jazda sprawia mnóstwo frajdy. Prowadzenie łuków na krawędziach po dobrze przygotowanej i twardej trasie daje uczucie zupełnie jak na deskach sportowych. Pomimo zaledwie 170 cm długości (największa długość z oferowanych trzech rozmiarów) RTC Cross to deski bardzo stabilne i można na nich jeździć bardzo szybko zarówno w łukach, jak i na wprost. Dzięki zaledwie 170 cm długości są szalenie manewrowe i sprawne w trudniejszym terenie, muldach, wąskich trasach itp.

Bardzo udane i wszechstronne deski dla bardzo szerokiej rzeszy odbiorców. Idealne jako para „jedyna” dla wszystkich, którzy szukają wszechstronnych desek na trasy, a nie jeżdżą wyłącznie sportowo.

O Autorze

Tomasz Kurdziel

Redaktor naczelny, założyciel i pomysłodawca Magazynu NTN. W dzieciństwie otarł się o WKN, przez wiele lat był członkiem AKN. Po roku 1981 przez 18 lat przebywał w Norwegii i Szwajcarii. Założył i przez wiele lat prezesował UIK Alpin na Uniwersytecie w Oslo. W latach 1985-1989 startował w zawodach FIS. Na początku lat 90. startował w zawodach snowboardowych (konkurencje alpejskie). Od 1997 roku pasjonat i promotor carvingu w Europie. Członek komitetu organizacyjnego FIS Carving Cup. W chwilach wolnych komentator Eurosportu. Obecnie entuzjasta freeride'u, motocyklowego enduro i windsurfingu.

Podobne posty