rtc cross

RTC Cross 170 cm

Szwajcarska manufaktura RTC znana jest przede wszystkim ze sportowych lub wyczynowych modeli nart, ale ma w swojej ofercie także inne deski. Mnie bardzo spodobał się wszechstronny model o nazwie Cross, który powinien mieć największą grupę docelową ze wszystkich produkowanych przez RTC nart.

Kiedy spojrzymy na Crossy nieco bardziej uważnie, to okaże się, że ich łuk krawędzi jest identyczny jak w modelu Carve. Tyle tylko, że narty poszerzone są na całej długości o 8 mm. To dobra wiadomość, gdyż Carve’y oferują bardzo harmonijny przebieg łuku. Trochę inna jest także budowa Crossów. Zastosowano w nich cieńsze aluminiowe płyty i trochę też odchudzono drewniany rdzeń. Dzięki tym zabiegom Crossy w porównaniu do Carve’ów są o wiele bardziej elastyczne i potrafią zdumiewająco skutecznie jeździć ciętymi łukami w bardzo różnych warunkach śniegowych. Niestraszne im muldy, odsypy, rozmiękły wiosenny śnieg itp. Pomimo delikatniejszej budowy Crossy są ciągle nartami bardzo dynamicznymi, na których jazda sprawia mnóstwo frajdy. Prowadzenie łuków na krawędziach po dobrze przygotowanej i twardej trasie daje uczucie zupełnie jak na deskach sportowych. Pomimo zaledwie 170 cm długości (największa długość z oferowanych trzech rozmiarów) RTC Cross to deski bardzo stabilne i można na nich jeździć bardzo szybko zarówno w łukach, jak i na wprost. Dzięki zaledwie 170 cm długości są szalenie manewrowe i sprawne w trudniejszym terenie, muldach, wąskich trasach itp.

Bardzo udane i wszechstronne deski dla bardzo szerokiej rzeszy odbiorców. Idealne jako para „jedyna” dla wszystkich, którzy szukają wszechstronnych desek na trasy, a nie jeżdżą wyłącznie sportowo.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

maryna

Mini wywiad z Maryną po supergigancie w Lenzerheide

A teraz obiecany mini-wywiad z Maryna Gąsienicą-Daniel przeprowadzony w rejonie linii mety po supergigancie w Lenzerheide. Wiem, że trochę późno, ale pomimo to przeczytać warto. Cześć. Ponownie spotykamy się po zawodach. Tym razem prawie

maryna gąsienica daniel

Ostatnie pchnięcia

To był długi i ciekawy sezon. Na pewno ciężki dla większości zawodników, a w szczególności dla tych, którzy jeżdżą wszystkie konkurencje. Dużo podróżowania, mnóstwo startów i wszyscy są już bardzo zmęczeni. Niemniej, końcówka

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Dwa oblicza wielkiego finału

Zuzanna Czapska i Paweł Pyjas (oboje AWF Katowice) zdobyli tytuły akademickich mistrzów Polski w gigancie. W slalomie zwyciężyli Maja Chyla (UJ Kraków) oraz Przemysław Białobrzycki (AWF Katowice). W Zakopanem zakończyły się

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Bez dotykania tyczek

Zwycięzcami eliminacji slalomowych zostali ci sami zawodnicy, którzy byli najlepsi we wczorajszym gigancie. Na zachodzie dominacja Zuzanny Czapskiej i Pawła Pyjasa (oboje AWF Katowice), a na wschodzie zwycięstwo Mai Chyli (UJ Kraków) i Antoniego

maryna gąsienica-daniel

W Lenzerheide po dwóch latach…

Obiecałem relację, wiec być musi… Czas i sytuacja na świecie, co prawda nie napawają mnie chęcią do pisania o narciarstwie, ale życie toczy się dalej pomimo niezbyt miłych wieści stąd i zowąd. Wreszcie

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.