amp 2018

AMP 2018: Magdalena Niewiadoma i Iwona Kohut wygrały kwalifikacje w slalomie

Kwalifikacje slalomowe kobiet przebiegały bez większych niespodzianek. Na wschodzie zwyciężyła Magdalena Niewiadoma (UEK Kraków), z minimalną przewagą nad Zuzanną Czapską (PW Warszawa). W strefie zachodniej najszybsza była Iwona Kohut (AWF Wrocław), która pokonała o 0,13 sek. broniącą tytułu Magdalenę Kłusak (AWF Katowice).

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z KWALIFIKACJI SLALOMU KOBIET AMP 2018 W ZAKOPANEM

Podobnie jak w zmaganiach mężczyzn nie obyło się bez kilku spektakularnych wywrotek. Niestety w gronie poszkodowanych znalazła się jedna z faworytek do medali – Wiktoria Gibiec. Zawodniczka Uniwersytetu Medycznego z Wrocławia dotarła do mety, ale strata 20,75 sek. do Kohut, pozwoliła na zajęcie dopiero 55. miejsca. Pozostałe pretendentki do tytułu mistrzowskiego pozostają w grze.

Trzecie miejsce w strefie wschodniej zapewniła sobie Maria Leonowicz (UPe Kraków), a na zachodzie na tej pozycji uplasowała się Hanna Miśniakiewicz (UWr Wrocław), która startowała jako jedna z ostatnich.

Trener się pomylił i umieścił mnie w czwartym koszyku. Myślał, że będę rozstawiona, ale tak się nie stało

– powiedziała Miśniakiewicz na starcie. Odległy numer nie okazał się jednak przeszkodą.

Dziś nieco mniej intensywny dzień. Finaliści mają sporo czasu, by wypocząć przed ostatnim dniem mistrzostw. Pozostali zakończyli już rywalizację sportową, ale Akademickie Mistrzostwa Polski to też świetna zabawa i na tym skupi się większość uczestników. Jutro decydujące przejazdy slalomu. Rozpoczną panowie, którzy ruszą po medale o godzinie 9.00. O 10.00 start pań. Akademickich mistrzów Polski poznamy około 12.20.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

holdener

Za oceanem

Miałem nie pisać o zawodach za oceanem, gdyż roboty mam moc. Ale… zarówno w Killington, jak i w Lake Louise wydarzyło się kilka historii, o których warto wspomnieć. Zaczniemy od zdarzenia, które z naszego punktu widzenia

Jacek Nikliński

Epitafium

Dziś dotarła do naszej redakcji bardzo smutna i niespodziewana wiadomość. Dnia 22.11.2022 roku zmarł niezwykły człowiek, narciarz, zawodnik, trener, pasjonat i przede wszystkim wspaniały kumpel Jacek Nikliński. Kiedy byłem

shiffrin

Stadko Mikaeli Shiffrin

Sezon pań ruszył wreszcie z kopyta w fińskim Levi. Zbyt duży opad śniegu nie pozwolił bowiem na rozegranie giganta w Sölden, a z kolei brak tegoż w Lech uniemożliwił zorganizowanie zawodów równoległych. Wszystkim

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.