Gigant – supergigant

Nie lubię takich gigantów, gdzie zawodniczki przez pół trasy jadą z kijami pod pachami. Nie to, że jestem niezadowolony z wyników, choć moja ulubienica Eva Maria Brem w idiotyczny sposób wyfrunęła w jedynym...

Zima na dobre się zaczyna…

Przedwczoraj był wielki "dump" w polskich górach. Ci, co byli na Kasprowym zapewne zaraz zdadzą relacje. Sytuacja w Europie również się stabilizuje. Śniegu wszędzie jest dość.Przed nami dwa wielkie wyd...

Za co te kłody?

Witam wszystkich ponownie!Po powrocie z Ameryki Płd. skupiłem się na treningu "letnim". Trenowałem dość ciężko dwa razy dziennie przez około dwa tygodnie. Muszę przyznać, że ten okres dał mi bardzo w k...