Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Kilka lat temu zadałem inżynierowi Nordiki pytanie: czemu wasze deski slalomowe są takie szerokie na odcinku pod butem? W odpowiedzi usłyszałem, że narciarze amatorzy kupują slalomki z przyzwyczajenia, a w rzeczywistości poszukują nart bardziej uniwersalnych niż tylko do krótkich łuków na krawędziach. Jeśli ktoś rzeczywiście chce szybkich desek slalomowych – twierdził rozmówca – może zawsze sięgnąć po model serwisowy.

W istocie, przez kilka ostatnich lat sklepowy slalomowy model firmy Nordica najlepiej nadawał się do skrętów o średnich promieniach. Pomimo zaawansowanej konstrukcji i bardzo dobrego trzymania deski nie były szybkie przy przejściach z łuku w łuk. Nowy model SLR-ów jest tylko o jeden milimetr węższy na odcinku pod butem i troszeczkę szerszy w dziobach i piętkach od swoich poprzedniczek. Nowe, jeszcze niższe dzioby powodują szybszą i bardziej bezpośrednią inicjację wiraży. Paski włókien węglowych płasko umieszczonych wzdłuż całej konstrukcji, bardzo sztywne ścinaki boczne wykonane z fenolu oraz sprężysty rdzeń drewniany dodały nowym SLR-om więcej dynamiki. Trzymanie na twardym jest wzorowe pod warunkiem poprawienia fabrycznego szlifu. Panowie od Nordiki trochę za bardzo tępią krawędzie na dziobach i piętkach. Deski jeżdżą najchętniej łukami o średnich promieniach. Te naprawdę krótkie wymagają dużo siły i zaangażowania, ale pilot zostanie nagrodzony fantastyczną harmonią przebiegu każdego łuku.

Podsumowując: nowe SLR-y to znakomite deski do jazdy przez cały dzień łukami na krawędziach o średnich i krótkich promieniach – o ile ktoś taką jazdę lubi. Pomimo że stały się znacznie bardziej slalomowe od poprzedniego modelu, jeśli ktoś szuka nart na tyczki, powinien nadal sięgnąć po model fisowy.

Znaczniki:
Podziel się:
Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter
Share on email
Email

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.

Dodaj komentarz

Magazyn NTN
za darmo

Tylko subskrybenci naszego newslettera (bez spamu, wyłącznie informacje o dużych nowościach na stronie, transmisjach live, naszych szkoleniach i ważnych wydarzeniach) dostają dostęp do nowych wydań Magazynu NTN Snow & More w wersji online kilka dni po ukazaniu się numeru na rynku. Zupełnie za darmo. Pozostali mogą oglądać tylko wydania archiwalne. Zapisz się – to się opłaca!