Klinika Sportowa NTN – często zadawane pytania

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Mimo, że w ofercie naszych szkoleń narciarskich staramy się opisać wszystko ze szczegółami, często macie dodatkowe pytania. Wiele z nich się powtarza, postanowiliśmy więc przygotować listę odpowiedzi na najbardziej popularne. Oto FAQ, czyli najczęściej zadawane pytania w sprawie Klinik Sportowych NTN.

[toggler title=”Czy mój poziom jest wystarczający, by wziąć udział w szkoleniu?” ]Stosujemy bardzo proste kryterium – jeśli potrafisz sprawnie zjechać z każdej góry, to nadajesz się na Klinikę Sportową NTN. Ważne, byś nie zablokował się i miał pozytywne nastawienie oraz chęci do nauki. Postaramy się dopasować jak najlepszą grupę szkoleniową dla Ciebie.[/toggler]

[toggler title=”Czy organizujecie zakwaterowanie w hotelu i dojazd?” ]Nie jesteśmy biurem turystycznym i nie możemy świadczyć takich usług. Sprzedajemy wyłącznie szkolenie narciarskie oraz nasze ogromne zaangażowanie w to, co robimy. Zawsze na stronie z ofertą podpowiadamy, gdzie warto spać i czasem negocjujemy specjalną cenę dla naszych kursantów. Osobom przyjeżdżającym samotnie oferujemy pomoc w znalezieniu towarzyszy podróży.[/toggler]

[toggler title=”Czy muszę mieć kask i ochraniacze?” ]Uczestnicy szkolenia muszą posiadać kask. Ochraniacze ciała nie są konieczne, ale mogą się przydać. Jeśli zamierzasz jeździć na tyczkach i chcesz się w nie wyposażyć to sugerujemy taką kolejność zakupów: żółwik – jako uniwersalna ochrona kręgosłupa, ochraniacz gigantowy na ramiona i przedramiona (pozwoli uniknąć bolesnych siniaków), ochraniacze slalomowe na piszczele – na szkoleniach jeździmy przede wszystkim na krótkich tyczkach, które nie sprawiają bólu, ale mogą zniszczyć spodnie. Jeśli dobrze radzisz sobie na slalomie i zamierzasz trenować na długich tyczkach, przydadzą się szczęka do kasku oraz ochraniacze na kije. Pamiętaj, że narciarstwo wymaga gibkości – naprawdę nie potrzebujesz zbroi, kasków typu full-face, ochraniaczy motocyklowych i innych rzeczy ograniczających zakres ruchów.[/toggler]

[toggler title=”Czy mogę przyjechać bez swoich nart?” ]Możesz, ale musisz je wtedy wypożyczyć na własną rękę. Posiadamy ograniczoną liczbę par nart testowych i nie ma możliwości używania ich przez jednego uczestnika szkolenia przez cały wyjazd.[/toggler]

[toggler title=”Na rynku jest wiele ofert wyjazdów narciarskich ze szkoleniem. Dlaczego warto wybrać Klinikę Sportową NTN?” ]No właśnie – często szkolenie narciarskie okazuje się prawdziwą kichą, chociaż na papierze wszystko wygląda “profesjonalnie”. Posiadamy wieloletnie doświadczenie w organizowaniu szkoleń. Nie bierzemy instruktorów “z łapanki”. Każdy trener z naszej kadry jest czynnym lub byłym zawodnikiem, a nie tylko pilnym odtwórcą zadań z kursu instruktorskiego. Każdy był na setkach treningów i wie, kiedy jest dobrze, a kiedy jest źle. Dlatego potrafi wytłumaczyć w jaki sposób wykonać dane ćwiczenie, w jakim celu robimy coś tak a nie inaczej, potrafi podpowiedzieć jak pracować nad poszczególnymi błędami. Poza tym nie idziemy na “masówkę”. Pracujemy w małych, maksymalnie ośmioosobowych, grupach. Dzięki temu efektywność treningu jest bardzo duża. Stawiamy na jakość, a nie na ilość. Przy większej liczbie kursantów byłyby problemy z analizą materiałów wideo, a na stoku więcej byśmy stali, niż jeździli. Naszym priorytetem jest to, byś po tygodniu spędzonym z nami po prostu lepiej jeździł na nartach i dobrze się przy tym bawił.[/toggler]

[toggler title=”Jak wygląda szkolenie w grupie tyczkowej, a jak w doskonalącej technikę?” ]Nie stawiamy slalomu i mówimy “jeździjcie sobie” – to jest nieefektywna metoda – szczególnie w początkowej fazie nauki jazdy sportowej. Zawsze najpierw pracujemy nad techniką poprzez jazdę zadaniową, a potem wchodzimy na tyczki i analizując Wasze przejazdy podpowiadamy, co można poprawić, aby jeździć szybciej i skuteczniej. Jeśli stwierdzimy, że w celu poprawienia umiejętności korzystniej będzie zrobić kilka przejazdów z ćwiczeniami, to właśnie to zaproponujemy. Grupy doskonalące technikę większą część dnia spędzają na ćwiczeniach, ale wprowadzamy elementy jazdy na tyczkach – chociażby jako ciekawostkę i jazdę zadanym torem. Jest naprawdę dobra zabawa![/toggler]

[toggler title=”Jak wyglądają zawody na zakończenie szkolenia?” ]Końcowe zawody przeprowadzamy w taki sposób, żeby nasi kursanci poczuli się jak prawdziwi zawodnicy. Nie mierzymy czasu stoperem, nie puszczamy zawodników w kolejności zapisów itp. Budujemy odpowiednią atmosferę. Ponieważ w zimie sami bierzemy udział w zawodach, wiemy kiedy są one zrobione dobrze, a kiedy źle. Dzień przed rywalizacją organizujemy odprawę techniczną z losowaniem numerów i omówieniem planu dnia. Przeprowadzamy dwa przejazdy (drugi w odwrotnej kolejności, aby emocje towarzyszyły Wam do końca). Mamy wyświetlacz, na którym wszyscy mogą obserwować czas. W dniu zawodów na stoku z aparatem szaleje Michał Szypliński, który zrobi wam wspaniałe zdjęcia na śniegu. Ogólnie jest tak jak na prawdziwych alpejskich zawodach![/toggler]

[toggler title=”Czy będzie śnieg?” ]Terminy i miejsca naszych szkoleń są bardzo przemyślane pod kątem warunków do uprawiania narciarstwa. Staramy się wybierać ośrodki z gwarancją śniegu. Oczywiście mogą się zdarzyć niezależne od nas okoliczności np. huraganowy wiatr, który unieruchomi wyciągi – nikt nie ma na to wpływu. Wtedy organizujemy szkolenie na dostępnych stokach lub (w skrajnym przypadku) zajęcia zastępcze. Dodatkowo szkolenia prowadzimy w tygodniach, gdy na stokach jest najmniej ludzi. Dbamy o komfort kursantów, bo nic nie potrafi tak zepsuć jazdy, jak tłum narciarzy.[/toggler]

[toggler title=”Dlaczego nie robicie szkoleń w ferie?” ]To bardzo przemyślana taktyka. Podczas ferii zimowych każdy, kto ma papiery instruktora i dwie (nawet nie w pełni) sprawne nogi szkoli. A instruktorzy bywają różni – zapewniamy, że od niektórych wiesz więcej o narciarstwie. Nie chcemy, by takie osoby przekazywały wiedzę na Klinice Sportowej NTN. Na naszych szkoleniach kadra jest odpowiednio wyselekcjonowana, a sito jest tak gęste, że niezależnie do jakiej grupy trafisz, będziesz ćwiczyć pod okiem osoby wyjątkowej. Jest to możliwe wyłącznie w terminach poza feriami.[/toggler]

[toggler title=”Czy muszę kupić ubezpieczenie?” ]Tak, koniecznie! Przede wszystkim zadbaj o odpowiednią sumę kosztów leczenia oraz odpowiedzialności cywilnej – w razie gdybyś wyrządził komuś krzywdę. Zgłoś, że jedziesz na narty i upewnij się, że polisa obejmuje koszty akcji ratowniczej (np. transport helikopterem ze stoku). Pamiętaj też, że ubezpieczenie nie działa, jeśli jesteś pod wpływem alkoholu.[/toggler]

[toggler title=”Czy mogę marudzić?” ]Możesz, ale następnym razem wybierz się na szkolenie z kimś innym. Kliniki Sportowe NTN cechuje wspaniała atmosfera oraz życzliwość wobec innych uczestników. Jest to dla nas bardzo ważne i ogromnie nam zależy, by było tak dalej.[/toggler]

Podziel się tym wpisem

Share on facebook
Share on twitter

Komentarze