test nart ntn pdf

AZS WC: Wracam głodna zwycięstw

Akademicy rozpoczynają sezon już jutro. Na starcie w Zakopanem pojawi się aż 112 zawodniczek i zawodników. Niektórzy przyjadą po raz pierwszy i dopiero zobaczą „z czym to się je”. Inni będą zbierać doświadczenie, albo walczyć o wejście do drugiego przejazdu. Część na pewno ma apetyt na zaistnienie w czołówce. Z kolei w grupa osób poważnie myślących o zdobyciu nagrody głównej, czyli samochodu osobowego, jest ograniczona do kilku nazwisk. Im bliżej zawodów finałowych, tym grono potencjalnych zwycięzców będzie się zawężać. Ania Berezik to jedna z osób, które mają szansę utrzymać się w nim do samego końca. Przecież już raz, po thrillerowym pojedynku z Filipem Rzepeckim w 2012 roku, sięgnęła po kluczyki do Fiata 500. W zeszłym sezonie nie startowała. Dlaczego?

Zmieniłam priorytety. Chcę skupić się na zawodach FIS.

Tak tłumaczyła swoją absencję. Po roku przerwy powraca głodna zwycięstw. Czy mocniejsza niż kiedyś? Pewnie odpowiedź na to pytanie poznamy już w piątkowe popołudnie. Oto co ma do powiedzenia świeżo upieczona studentka AWF Katowice przed inauguracyjnymi zawodami.

Jak oceniasz z perspektywy minionego sezonu swoją decyzję o odpuszczeniu startów w AZS Winter Cup? Żałujesz trochę?

Można powiedzieć, że odrobinę tak. Po okresie przygotowawczym w zeszłym roku myślałam, że tak nie będzie, bo wszystko układało się doskonale. Bardzo dużo trenowałam, ale w trakcie sezonu coś zaczęło się sypać i nie mogę zaliczyć poprzedniej zimy do udanych. Ani nie wystartowałam w AZS Winter Cup, gdzie miałam szansę powalczyć o dobre wyniki, ani nie udało mi się osiągnąć zadowalających rezultatów w zawodach FIS. Czasu nie cofnę, więc skupiam się na nadchodzącym sezonie.

A w nim wracasz do ścigania w Akademickim Pucharze Polski. To główny cel?

Zdecydowanie tak. Priorytetowymi starami będą dla mnie Akademickie Mistrzostwa Polski, AZS Winter Cup oraz mistrzostwa Polski seniorów. Na pewno wystartuję też w zagranicznych zawodach FIS, ale nie mam jeszcze sprecyzowanego kalendarza, więc nie wiem gdzie dokładnie się wybiorę.

Odpowiedź na kolejne pytanie zaciekawi na pewno Twoje rywalki. Powiedz jak przepracowałaś okres przygotowawczy do sezonu.

Wybornie! A na poważnie, to najpierw zabrakło funduszy, potem nieco motywacji i tak naprawdę zabrałam się za treningi wyjątkowo późno. Także nie wiem czy coś w ogóle z tego wyjdzie.

Ile dni spędziłaś na śniegu?

Tej informacji nie mogę zdradzić, bo moje koleżanki, z którymi będę się ścigać, mogłyby poczuć się zbyt pewnie.

Kogo z akademickiej ligi obawiasz się najbardziej?

Nie wiem kto będzie na listach startowych. W zeszłym roku najgroźniejsza była Dorota Kaczmarek, ale nie wiem czy zdecyduje się na start oraz w jakiej jest dyspozycji. Nie widziałam, żeby się gdzieś przygotowywała. Może robi to w tajemnicy i planuje wielki powrót po kontuzji. Kasia Leszczyńska może też powalczyć, no i oczywiście Kala – jest nieśmiertelna! Można spodziewać się po niej wszystkiego.

To dla Ciebie pierwszy rok od wielu, w którym nie przygotowywałaś się do sezonu, jak inni alpejczycy. Nie było zgrupowań, wstawania przed wschodem słońca i intensywnych treningów. Nie brakuje Ci tego?

Z jednej strony na pewno tak – byłam do takiego rytmu bardzo przyzwyczajona. Z drugiej jednak, moje perspektywy się już troszkę skończyły i nie było szans, żeby życie wyglądało tak jak w poprzednich latach. Ani organizacyjnie, ani finansowo nie jestem w stanie tego ciągnąć dalej. Zupełnie rozsypała się grupa, w której jeździłam, kompletny bałagan panuje w moim klubie (AZS Zakopane – przyp. red.). Nie ma finansowego wsparcia, nie wiadomo kto jest trenerem. Więc gdybym chciała potrenować w tym sezonie tak jak w poprzednich, to musiałabym organizować bardzo dużo rzeczy i nie mogłabym w pełni skupić się na poprawianiu swoich umiejętności. Takie trenowanie, gdy musisz przede wszystkim kombinować skąd zdobyć pieniądze i zastanawiać do kogo się przyłączyć, mija się z celem.

Ale pewnie przynajmniej możesz długo pospać.

Niezupełnie – muszę codziennie rano wychodzić z psem. Ale kładę się wcześnie, więc nie narzekam.

Jakie masz plany na przyszłość? Chcesz, tak jak Twoja siostra po zakończeniu kariery, prowadzić szkolenia narciarskie?

Nie, raczej nie chciałabym tego robić. Na razie chcę się skupić na skończeniu studiów, a czeka mnie długa droga, bo rozpoczęłam pięcioletnią naukę na nowym kierunku w katowickiej AWF.

Powiedz na zakończenie jak sprawuje się fiat, którego wygrałaś dwa lata temu.

Jest super. Bardzo go lubię. Tylko ostatnio ukradli mi kołpaki w Krakowie. W biały dzień, w centrum miasta! Ale poprosiłam Mikołaja o nowe, więc może niedługo auto będzie wyglądało jak kiedyś.

Znaczniki

1 komentarz do “AZS WC: Wracam głodna zwycięstw”

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

Buty Head Kaliber i Kästle RYF z systemami zapięć

BOA i klamry – nowe buty narciarskie dla wymagających

Pokrętło, klamra, a może jedno i drugie? W nowych butach Heada, Kästle, Nordiki i Salomona znajdziecie różne odpowiedzi na pytanie, jak połączyć precyzyjne trzymanie z wygodą obsługi. Do tego Sidas dorzuca wkładki umieszczane pomiędzy piszczelami a cholewkami butów. Jak widać, pomysłów na lepsze przekazywanie impulsów na narty nie brakuje.

Jak kupić sprzęt narciarski i być z niego zadowolonym?

Jak kupić sprzęt narciarski, żeby cieszyć się jazdą, zamiast przekonywać siebie, że wybór był udany? W „Zapytaj eksperta” Tomek Kurdziel proponuje zacząć nie od marki i modelu, lecz od uczciwej oceny własnych umiejętności,

Nordica, Rossignol, Dynamic i Salomon – cztery pary nart sportowych z widocznymi dziobami

Narty sportowe 2026/2027 – nowości Nordica, Rossignol, Dynastar, Dynamic i Salomon

Jeśli szukacie nart, które lubią mocne prowadzenie na krawędziach, w tegorocznych nowościach jest w czym wybierać. Nordica, Rossignol, Dynastar, Dynamic i Salomon proponują konstrukcje od cross turnów po modele do dłuższych łuków. Łączy je sportowy charakter, ale nie oznacza to, że wszystkie stawiają narciarzowi takie same wymagania. Przyjrzyjmy się im bliżej.

Buty Atomic Nexus, Roxa Rezon, Fischer Premio i Dalbello Veloce

Wygodne buty narciarskie 2026/2027 – nowości Atomic, Roxa, Fischer i Dalbello

Buty narciarskie powinny służyć do jazdy, a nie do porannej walki z zakładaniem i popołudniowej ze zdejmowaniem. Niby oczywiste, ale pogodzenie wygody z pewnym trzymaniem stóp wcale proste nie jest. Atomic, Roxa, Fischer i Dalbello mają na ten sezon kilka pomysłów, jak ułatwić narciarzom życie. Zobaczcie, co przygotowali.

Newsletter

Nie przegap nowego wydania

Zapisz się na newsletter, a damy Ci znać, kiedy ukaże się nowy numer NTN Snow & More. Poinformujemy Cię też o konkursach i naszych akcjach na śniegu, w tym o Niesamowitym Teście Narciarskim. Od czasu do czasu polecimy wybrany film z naszego kanału na YouTube.

Najważniejsze wiadomości od redakcji dostaniesz prosto na e-mail, bez konieczności zaglądania na stronę czy śledzenia mediów społecznościowych. W każdej chwili możesz się wypisać.