I stało się! Komisja techniczna FIS zezwoliła na powszechne stosowanie kamizelek Dainese D’air (podobnych do airbagów w samochodach) w zjazdach Alpejskiego Pucharu Świata. System był już co prawda gotowy – zgodnie z zapowiedzią Dainese – na igrzyska w Soczi, ale opieszałość FIS spowodowała, że mógł być używany jedynie na treningach. Teraz stosowny przepis wszedł w życie i od grudnia zjazdowcy będą znacznie lepiej chronieni niż dotychczas. Podobny system firma Dainese stosuje od kilku lat w wyścigach motocyklowych i tam uratował już kilka istnień ludzkich. Algorytm dla narciarzy był nieco bardziej skomplikowany, gdyż musiał rozpoznać upadek (czyli aktywować system) od kontrolowanego skoku na trasie, a przecież zjazdowcy latają daleko i wysoko. Trzy detektory ruchu są odpowiedzialne za podjęcie decyzji o aktywacji urządzenia. Z całą pewnością zjazdowcy będą zainteresowani. Przypominamy, ze niedawno kontrakt z Dainese podpisał Bode Miller i jeśli zobaczycie go w zawodach z małym garbem na plecach, to będzie to właśnie D’Air.

O Autorze

Tomek Kurdziel

Redaktor naczelny, założyciel i pomysłodawca Magazynu NTN. W dzieciństwie otarł się o WKN, przez wiele lat był członkiem AKN. Po roku 1981 przez 18 lat przebywał w Norwegii i Szwajcarii. Założył i przez wiele lat prezesował UIK Alpin na Uniwersytecie w Oslo. W latach 1985-1989 startował w zawodach FIS. Na początku lat 90. startował w zawodach snowboardowych (konkurencje alpejskie). Od 1997 roku pasjonat i promotor carvingu w Europie. Członek komitetu organizacyjnego FIS Carving Cup. W chwilach wolnych komentator Eurosportu. Obecnie entuzjasta freeride'u, motocyklowego enduro i windsurfingu.

Podobne posty