Po odwołaniu zawodów mężczyzn w Lake Louise, pod znakiem zapytania stoi także rozegranie słynnego zjazdu w Beaver Creek. Śniegu w USA i Kanadzie ciągle mało i nic nie zapowiada większych opadów. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi (oby nie), to zjazd z Beaver Creek będzie rozegrany w zamian w Val d’Isère na początku grudnia, gdzie dla odmiany panują bardzo dobre warunki śniegowe (przez ostatnie trzy lata było odwrotnie). Jeśli tak będzie, to panowie pojechali za ocean wyłącznie na wycieczkę – taki los zawodników. Inaczej wygląda sytuacja pań. Zawody w Killington (USA) odbędą się zgodnie z programem, a w ciągu kolejnych dni może poprawią się też warunki w Lake Louise, gdzie panie miały się ścigać w tydzień po mężczyznach. Pozostaje tylko czekać.

PS
Aktualizacja – 18 listopada (godz. 11:25)

Dziś FIS podjęła decyzję o ostatecznym odwołaniu zawodów w Beaver Creek. Mimo że w Colorado zaczęła się zima, nie ma możliwości przygotowania tras na przyszły tydzień.

O Autorze

Tomek Kurdziel

Redaktor naczelny, założyciel i pomysłodawca Magazynu NTN. W dzieciństwie otarł się o WKN, przez wiele lat był członkiem AKN. Po roku 1981 przez 18 lat przebywał w Norwegii i Szwajcarii. Założył i przez wiele lat prezesował UIK Alpin na Uniwersytecie w Oslo. W latach 1985-1989 startował w zawodach FIS. Na początku lat 90. startował w zawodach snowboardowych (konkurencje alpejskie). Od 1997 roku pasjonat i promotor carvingu w Europie. Członek komitetu organizacyjnego FIS Carving Cup. W chwilach wolnych komentator Eurosportu. Obecnie entuzjasta freeride'u, motocyklowego enduro i windsurfingu.

Podobne Posty