tre cime

Czy to jest możliwe? Marcel Hirscher robi przynajmniej dwa poważne błędy, po których większość zawodników opuściłaby trasę, a potem ze złości złamała kijek. A Marcel co? Jedzie dalej i wygrywa zawody. Ten człowiek jest niesamowity. Szybkość z jaką potrafi pozbierać się w kłopotach jest zdumiewająca. Mamy przyjemność oglądać narciarza niezwykłego. Na miejscu drugim Luca Aerni. Można powiedzieć wreszcie. Zawodnik ten pokazywał już kilka razy, że jeździć potrafi, ale miejsce na podium w slalomie na pewno da mu wiele pewności siebie i to na niełatwej trasie w Madonnie. Trzeci do mety dojechał Henrik Kristoffersen. Wszystkich trzech panów podzielił ułamek sekundy – całe 0,05. Sportowe narciarstwo alpejskie jest niesamowite. Oglądać warto.

O Autorze

Tomasz Kurdziel

Redaktor naczelny, założyciel i pomysłodawca Magazynu NTN. W dzieciństwie otarł się o WKN, przez wiele lat był członkiem AKN. Po roku 1981 przez 18 lat przebywał w Norwegii i Szwajcarii. Założył i przez wiele lat prezesował UIK Alpin na Uniwersytecie w Oslo. W latach 1985-1989 startował w zawodach FIS. Na początku lat 90. startował w zawodach snowboardowych (konkurencje alpejskie). Od 1997 roku pasjonat i promotor carvingu w Europie. Członek komitetu organizacyjnego FIS Carving Cup. W chwilach wolnych komentator Eurosportu. Obecnie entuzjasta freeride'u, motocyklowego enduro i windsurfingu.

Podobne posty