tyrol

Wczoraj, tym razem z Tymkem Stachem, postanowiliśmy powędrować w Słowackie Tatry Zachodnie. Pojechaliśmy do Zverovki, skąd rozpoczęliśmy naszą wycieczkę. Po dziesięciu minutach od parkingu już można było założyć narty. W pięknym słońcu maszerowaliśmy do Doliny Spalonej i dalej na Banikowską Przełęcz. Warunki narciarskie świetne, choć śniegu ubywa w oczach, a na południowych wystawach robi się już lekka “ciapa”. (:

Z Banikowskiej Przełęczy poszliśmy na Pachoła. Plan był pójść granią na Salatyna, ale ponieważ śniegu na grani było już bardzo mało, postanowiliśmy zjechać z pobliskiej przełęczy do Doliny Głębokiej. Ku naszemu zdziwieniu, zjazd okazał się naprawdę stromy i patrząc później w kierunku Pachoła wyglądał całkiem imponująco ((: Byliśmy bardzo zadowoleni (:

Z Głebokiej czekało nas jeszcze podejście na Salatyn, które w takim upale było już lekko męczące, na szczęście widoki rekompensowały trudy podejścia, a i słońce po tylu miesiącach zimy jest absolutnie wskazane, żeby naładować baterie ((:

Z Salatyna zjechaliśmy Centalnym Żlebem do doliny Przedniej Salatyńskiej kończąc nasz zjazd po przeratrakowanej trasie narciarskiej na parkingu (:

Była frajda (:

pozdrawiam E.

Znaczniki:
Podziel się:

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.

Dodaj komentarz

NOWY NUMER

Magazyn NTN
za darmo

Tylko subskrybenci naszego newslettera (bez spamu, wyłącznie informacje o dużych nowościach na stronie, transmisjach live, naszych szkoleniach i ważnych wydarzeniach) dostają dostęp do nowych wydań Magazynu NTN Snow & More w wersji online kilka dni po ukazaniu się numeru na rynku. Zupełnie za darmo. Pozostali mogą oglądać tylko wydania archiwalne. Zapisz się – to się opłaca!