ligety

Dariusz Urbanowicz

Noworocznie: wurstu i igrzysk

17 tysięcy kibiców obserwowało wyścigi równoległe elity narciarskiej w Parku Olimpijskim w Monachium. Pogoda długo trzymała w szachu organizatorów, ale ostatecznie udało się przeprowadzić niezwykle efektowne zawody. Sprzed telewizora oceniając,

Dariusz Urbanowicz

70 tysięcy euro dla Włocha

Davide Simoncelli zgarnął całą pulę w zawodach Alpine Rockfest, które odbyły się we włoskim Andalo. Tytułu bronił Ted Ligety, który rok temu sprawił sobie przyjemny prezent na Gwiazdkę –

Dariusz Urbanowicz

Ligety najlepszy na Gran Risie

Zalegamy z wynikami giganta z Alta Badia. Ted Ligety niezawodnie najlepszy. Tym razem drugie miejsce zajął Marcel Hirscher, a stracił do Amerykanina “tylko” 2,04 sekundy… Na trzecim stopniu podium stanął Thomas

Dariusz Urbanowicz

Alpine Rockfest 2012

Paganella Ski Resort znów stanie się areną zmagań najlepszych narciarzy podczas Alpine Rockfest 2012. To jedna z najefektowniejszych imprez łączących ciężkie gitarowe brzmienia z narciarstwem alpejskim na niebotycznym poziomie.

Dariusz Urbanowicz

Znowu Hirscher. Kto to jest Luitz?

Mimo że stanął na podium, Ted Ligety bardzo brzydkim słowem na literę “f” podsumował swój występ przed francuską publicznością Pucharu Świata w Val d’Isere. Miało być tak pięknie. Miał być kolejny triumf

Piotr Klin

Jednorazowa guma

Pomijając wyczyny Teda i Lindsey, różnice czasowe w czołówce zawodów PŚ są zazwyczaj marginalne bądź żadne (patrz Hoefl-Riesch i Weirather oraz Kroell i Sullivan). Często można natknąć się na posty/artykuły przeliczające

Dariusz Urbanowicz

Shiffrin i mężczyźni

Po tym jak FIS pokazała chcącej rywalizować z facetami Lindsey Vonn figę z makiem, honoru jazdy z mężczyznami doświadczyła Mikaela Shiffrin. No, może nie “z” a “przed”, ale i tak na pewno dostała srogą lekcję…

Dariusz Urbanowicz

Pan Tadeusz z innej planety

Drugi gigant w tym sezonie i drugie zwycięstwo Teda Ligety. Tym razem zagrał na nosie rywalom w Beaver Creek na zakończenie amerykańskiej części sezonu Pucharu Świata. Próbując być zabawnym stwierdzę,

A tymczasem za Oceanem…

Królową w Aspen została… Kathrin Zettel. Druga za Tiną Maze w gigancie i pierwsza w slalomie zdecydowanie zasłużyła na taki tytuł. Zettel już w Sölden pokazała, że do sezonu przygotowana jest znakomicie. Teraz w Aspen

Dariusz Urbanowicz

Aksel Wielki

Pierwszy raz od dwudziestu lat zdarzyło się, by w pierwszych czterech zawodach Pucharu Świata sezonu nie triumfował Austriak. Dziś psikusa sprawił im Aksel Lund Svindal. Tak samo zresztą jak wczoraj.