Lindsey Vonn naderwała ACL

Jest źle, ale mogło być jeszcze gorzej. Podczas wtorkowego treningu DH Lindsey Vonn naderwała więzadło krzyżowe w kolanie, które uszkodziła podczas lutowych MŚ w Schladming. Kadra USA trenowała w ośrodku szkoleniowym w Copper Mountain. Planowany powrót Amerykanki zostanie zatem opóźniony. Miała wystartować już w przyszłym tygodniu w Beaver Creek. Oto fragment oświadczenia agencji PR wynajętej przez Vonn.

Lindsey doznała delikatnego przeciążenia kolana, lecz niestety naderwała rehabilitowane więzadło przednie krzyżowe. Dodatkowo ma trochę poobijaną twarz i obolałą łopatkę. Potrzebuje kilku dni odpoczynku, a potem rozpocznie intensywną rehabilitację. Postępy terapii i reakcje zawodniczki przesądzą o wyznaczeniu daty powrotu do Lindsey do treningu i ścigania.

Niedawne doniesienia na temat rehabilitacji Lindsey po wypadku na MŚ mówiły o świetnym tempie, w jakim Amerykanka wraca do zdrowia. Już we wrześniu stanęła na nartach podczas zgrupowania w Chile. Mówiło się nawet, że być może stanie na starcie PŚ w Soelden. Ona jednak wróciła do USA i trenowała w bazie US Ski Teamu w Copper Mt. Podczas treningu upadła, po czym została zwieziona akią na dół trasy, skąd pokuśtykała podtrzymywana przez trenerów.

Pierwszy trening przed PŚ w zjeździe w Beaver Creek zaplanowano na wtorek (26 listopada). US Ski Team nie wydał jeszcze oficjalnego oświadczenia.

Vonn czterokrotnie zdobywała Kryształową Kulę za zwycięstwo w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. 59 razy stawała na najwyższym stopniu podium PŚ. Rekordzistka w tej klasyfikacji Annemarie Moser-Proell triumfowała 62-krotnie.

Znaczniki

Podobało się? Doceń proszę atrakcyjne treści i kliknij:

4 komentarze do “Lindsey Vonn naderwała ACL”

  1. a mnie z kolei dziwi, że przy tak zaawansowanej technologii rekonstrukcji ACL zawiodło więzadło lub mocowania … albo rehabilitacja zbyt szybko się zakończyła. Tak czy inaczej wielka szkoda, a dla Lindsey posyłam życzenia powrotu do zdrowia i zwycięstw w Soczi.

    Odpowiedz
  2. Wspaniała zawodniczka o silnej psychice . Szybko się pozbiera i wróci na pudło szybciej niż się nam wydaje .Tego jej oczywiście życzę z całego serca .

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Zobacz także

Inne artykuły

maryna

Mini wywiad z Maryną po supergigancie w Lenzerheide

A teraz obiecany mini-wywiad z Maryna Gąsienicą-Daniel przeprowadzony w rejonie linii mety po supergigancie w Lenzerheide. Wiem, że trochę późno, ale pomimo to przeczytać warto. Cześć. Ponownie spotykamy się po zawodach. Tym razem prawie

maryna gąsienica daniel

Ostatnie pchnięcia

To był długi i ciekawy sezon. Na pewno ciężki dla większości zawodników, a w szczególności dla tych, którzy jeżdżą wszystkie konkurencje. Dużo podróżowania, mnóstwo startów i wszyscy są już bardzo zmęczeni. Niemniej, końcówka

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Dwa oblicza wielkiego finału

Zuzanna Czapska i Paweł Pyjas (oboje AWF Katowice) zdobyli tytuły akademickich mistrzów Polski w gigancie. W slalomie zwyciężyli Maja Chyla (UJ Kraków) oraz Przemysław Białobrzycki (AWF Katowice). W Zakopanem zakończyły się

AMP Narciarstwo Alpejskie

AMP 2022: Bez dotykania tyczek

Zwycięzcami eliminacji slalomowych zostali ci sami zawodnicy, którzy byli najlepsi we wczorajszym gigancie. Na zachodzie dominacja Zuzanny Czapskiej i Pawła Pyjasa (oboje AWF Katowice), a na wschodzie zwycięstwo Mai Chyli (UJ Kraków) i Antoniego

maryna gąsienica-daniel

W Lenzerheide po dwóch latach…

Obiecałem relację, wiec być musi… Czas i sytuacja na świecie, co prawda nie napawają mnie chęcią do pisania o narciarstwie, ale życie toczy się dalej pomimo niezbyt miłych wieści stąd i zowąd. Wreszcie

Newsletter

Dołącz do nas – warto

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.