szkolenie narciarskie

Tuż po zakończeniu kwalifikacji mężczyzn do akcji wkroczyły panie. Zawodniczki również rywalizowały w strefach. Na wschodzie numerem jeden okazała się Maria Leonowicz (UPe Kraków), a najlepszy czas na zachodzie uzyskała Wiktoria Gibiec (UMe Wrocław).

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z KWALIFIKACJI GIGANTA KOBIET AMP 2018 W ZAKOPANEM

Warunki na Harendzie są wciąż doskonałe. Słońce co prawda mocno grzeje i nie wiadomo, czy trasa wytrzyma w tak dobrej kondycji do przejazdów finałowych. Na starcie stanęły najlepsze zawodniczki Akademickiego Pucharu Polski oraz kilka pań, które zmobilizowały się tylko na AMPy. Wszystkie faworytki szczęśliwie dotarły do mety, więc w decydujących przejazdach zapowiada się emocjonująca walka o medale.

Przejazd kwalifikacyjny to okazja do wywalczenia dobrego numeru startowego do finału, bowiem te przydzielane są według uzyskanych czasów. Doskonałą pozycję do ataku zapewniły sobie jeszcze Magdalena Niewiadoma (UEK Kraków) i Anna Wróbel (UJ Kraków) ze strefy wschodniej oraz Hanna Miśniakiewicz (UWr Wrocław) i Iwona Kohut (AWF Wrocław) ze strefy zachodniej.

Broniąca tytułu Kohut zapowiada heroiczną walkę w obronie tytułu. Mimo, że ostatnio nieco gorzej spisywała się w gigancie, ma nadzieję na powtórkę sytuacji z zeszłego sezonu.

Rok temu też w kwalifikacjach byłam trzecia i wszystko dobrze się skończyło. Po prostu usypiam czujność moich rywalek i zaatakuję w odpowiednim momencie.

– powiedziała, zawodniczka wrocławskiej AWF.

Za chwilę ustawiony zostanie finałowy przejazd. Tu już nie będzie taryfy ulgowej – 60 najszybszych pań zmierzy się z wymagającym gigantem na całej długości stoku Harenda. Oglądanie trasy o godzinie 13.00, a pół godziny później start. Około godziny 15.15 drugi przejazd finału, a tuż po nim dekoracja kwiatowa medalistek.