Na ISPO prezentowaliśmy nowe dzieło Dynafita – wiązania Dynafit Beast (śmialiśmy, że to znaczy biust – stąd ten niewybredny żarcik w tytule). W końcu przyszedł czas na testy zapięć w akcji pod czujnym okiem (tym od celowania) i palcem (tym od zwalniania migawki) Tomka Rakoczego. Tommy spisał się wspaniale. Wiązania też.

Zdjęcie w Wysokich Tatrach zrobił w weekend przedwielkanocny.

O Autorze

Redaktor naczelny magazynu Snow & Free, amator jazdy poza trasami, miłośnik telemarku i skoków z in-vertami. Od stycznia 2011 w Alpinus Expedition Team - dzięki czemu może łączyć przyjemne z pożytecznym. Czyli praca = przygoda.

Podobne posty