Alpejski Puchar Świata – to już jest koniec

Share on facebook
Facebook
Share on twitter
Twitter

Ostatnie zawody sezonu skończyły się dokładnie tak samo, jak pierwsze… Zostały odwołane. Nie zmieniło to jednak zupełnie układu sił, punktów i tabel. Wielkimi zwycięzcami klasyfikacji generalnej zostali ponownie: Mikaela Shiffrin i Marcel Hirscher. Warto dodać, że Marcel po raz siódmy z rzędu.

Pozostałe klasyfikacje wyglądały następująco:

Zjazd: Beat Feuz (SUI), Sofia Goggia (ITA)
Supergigant: Kjetil Jansrud (NOR), Tina Weirather (LIE)
Kombinacja alpejska: Peter Fill (ITA), Wendy Holdener (SUI)
Gigant: Marcel Hirscher (AUT), Viktoria Rebensburg (GER)
Slalom: Marcel Hirscher (AUT), Mikaela Shiffrin (USA)
Puchar narodów: Austria
Puchar narodów Panie: Austria
Puchar narodów Panowie: Austria

Wielu niespodzianek więc nie było. Cieszy pierwsza kulka za zjazd Beata Feuza, choć wygrał z Akselem Svindalem, zawodnikiem wybitnym i niezwykle dzielnym. Norweg na otarcie łez ma jednak złoty medal igrzysk. Ciekawe, czy zdecyduje się jeździć w przyszłym sezonie. To samo pytanie można zadać rozmawiając o Marcelu Hirscherze. Człowiek ten – pomimo ciągle młodego wieku – jest sportowo całkowicie spełniony i ciężko mu będzie wykrzesać odpowiednią dozę motywacji do kontynuowania kariery. Na liście wszech czasów Hirscher zajmuje miejsce drugie – za Ingemarem Stenmarkiem, ale w czasach wielkiego Szweda było jednak chyba troszkę łatwiej. Marcel zapewne chciałby zejść ze sceny niepokonany, a to w miarę upływu czasu może być coraz trudniejsze. Z drugiej strony, cóż innego mógłby robić? Wypoczywać? To chyba nie leży w jego charakterze. Może więc jednak trochę jeszcze pojeździ?

O przyszłość Mikaeli Shiffrin nie ma co się martwić. Dziewczyna dopiero się rozkręca, a mając tak niewiarygodne czucie śniegu i chęć zwyciężania ma przed sobą jeszcze wiele sukcesów (oby tylko kontuzje ją ominęły).

Najciekawszą sytuacją finałów była walka o małą Kryształową Kulę w zjeździe pań. Ostatecznie Sofia Goggia zgarnęła trofeum wyprzedzając Lindsey Vonn o zaledwie trzy punkty. Były łzy, były emocje. Tak jak lubimy najbardziej. I tylko teraz znowu trzeba będzie czekać kilka miesięcy do kolejnego rozkręcenia narciarskiej karuzeli. Kolejne zawody już pod koniec października w Sölden.

Znaczniki:
Podziel się:

Podobał Ci się ten artykuł?

Jeśli chcesz dostawać informacje o nowościach na stronie, nowych odcinkach podcastu, transmisjach live na facebooku, organizowanych przez nas szkoleniach i ważnych wydarzeniach oraz mieć dostęp do niektórych cennych materiałów na stronie (np. wersji online Magazynu NTN Snow & More) wcześniej niż inni, zapisz się na newsletter. Nie ujawnimy nikomu tego adresu e-mail, nie przesyłamy spamu, a wypisać możesz się w każdej chwili.

Dodaj komentarz

Magazyn NTN
za darmo

Tylko subskrybenci naszego newslettera (bez spamu, wyłącznie informacje o dużych nowościach na stronie, transmisjach live, naszych szkoleniach i ważnych wydarzeniach) dostają dostęp do nowych wydań Magazynu NTN Snow & More w wersji online kilka dni po ukazaniu się numeru na rynku. Zupełnie za darmo. Pozostali mogą oglądać tylko wydania archiwalne. Zapisz się – to się opłaca!