|
|
| + |
Zacząłem jazdę w ubiegły roku w lutym. Porażka. Ale w tym sezonie po lekturze fachowych książek, filmach, poradach znajomych opanowałem jazdę w stopniu umożliwiającym swobodne zjazdy z czerwonych. Mam 184/95/60 lat, ale jestem sprawny fizyczne (basen, rower). Zakupiłem narty K2 Hellfire model 09/10 170cm. Zjeżdżało mi się na nich nawet przyjemnie. Zwłaszcza wrażenie robi jazda na dociśniętych krawędziach w długich skrętach. Ponieważ wybieram się w nadchodzącym sezonie w Alpy myślę, że 2 para nart nie będzie zawadzała. I mam problemik, upatrzyłem Fischera Progressor 9+ 175 cm, czy dobrze?
Witam,
Narty K2 Hellfire to bardzo dobry wybór w pana sytuacji. Tego typu sprzęt gwarantuje uniwersalność niezależnie od panujących warunków. Długość również została dobrze dobrana (170 cm pozwoli na odpowiednią kontrolę nie zmniejszając jednocześnie stabilności przy większych prędkościach). Nie wiem czy nie za szybko decyduje się pan na zakup drugiej pary nart. Szczególnie, że wybór padł na bardzo podobny sprzęt. Narty Fischer Progressor 9+ podobnie jak K2 Hellfire to jeden z wyższych modeli grupy Allround. Jest to świetnie sprawdzająca się grupa dla narciarzy rozwijających swoje umiejętności. Wydłużenie desek o 5 cm nie spowoduje odczuwalnej różnicy jazdy w pana przypadku. Radziłbym zatem szlifować technikę na Hellfire i za jakiś czas zdecydować się czego panu brakuje w sprzęcie i jaki styl jazdy panu najbardziej odpowiada. Potem zostaje już tylko poszukiwanie nart wśród asortymentu odróżniającego się od allroundów – np. nart o charakterystyce slalomowej (do krótkiego dynamicznego skrętu), nart o charakterystyce gigantowej (długie skręty na dużej prędkości, zwłaszcza po przygotowanych trasach), nart allmountain i freeride (narty do jazdy w trudnych warunkach oraz w głebokim śniegu).
Pozdrawiam
|
| + |
Rozważam zakup nart Head Peak 78, 171 cm. Do tej pory z dobrym skutkiem jeździłem na Atomic sl9, 160 cm. Wzrost 178, waga 85, technika: zaawansowany amator.
Jaka jest charakterystyka tych nart? Jaki efekt dają zaokrąglone końce nart? Sprzedawca przekonuje mnie, że przy tych nartach powinienem kupić długość 171. Czy ma rację?
Witam,
Heady Peak 78 to model z grupy Allmountain skierowanej dla narciarzy lubiących jazdę wszechstronną. Niczego im nie brakuje podczas jazdy po trasie (są łatwe w prowadzeniu, wykazują się dobrym trzymaniem krawędzi i taliowaniem ukierunkowanym przede wszystkim na długi i średni skręt). Po wyjechaniu w trudny teren lub głębszy śnieg ujawnia się ich lekko freeridowa charakterystyka. Narty poprzez swoją sztywność i odpowiednią szerokość pod butem pozwalają na bardzo łatwe prowadzenie. Przypadek Peaka 78 jest bardzo zbliżony do charakterystyki Allmountain z lekkim odchyleniem w kierunku jazdy po przygotowanych trasach. Na nich zachowuje się jak rasowy cruiser, czasem przypominający cechy nart gigantowych. Szczerze polecam zakup tych nart wszystkim średnio-zaawansowanym narciarzom stawiającym na pewność podczas jazdy, niezależnie od panujących warunków (świetny wybór dla miłośników polskich stoków). Długość 171 cm w pana przypadku to rzeczywiście najlepszy wybór. Narty te będą sporo odbiegały charakterystyką od modelu, który posiadał pan wcześniej, ale z pewnością pozwolą na więcej możliwości podczas wyjazdów.
Pozdrawiam
|
| + |
Witam, Jeżdżę amatorsko na tyczkach, obecnie na serwisowych slalomkach i gigantkach Rossignola. Chciałbym spróbować nowych nart na kolejny sezon, rozważam przejście na Dynastara, Salomona lub Heada. Planowana długość to 165 cm oraz 182-3 cm.
Chciałbym prosić o opinię, jakie są różnice w charakterystyce nart powyższych producentów pod kątem: twardości, dynamiki, łatwości skrętu. Zakładam, że Dynastar to praktycznie ta sama narta co Rossignol, bardzo interesuje mnie Wasza opinia na temat Salomonów i Headów. Pozdrawiam
Witam,
Odpowiedź na zadane przez ciebie pytanie trochę wyprzedzałoby publikację naszych testów w nadchodzącym magazynie NTN, a to z kolei byłoby nie fair w stosunku do innych czytelników. Nie mamy zwyczaju robić „przecieków”. Nie mogę powiedzieć zatem niczego na temat serwisówek z kolekcji 2010/2011 (wyniki nie zostały jeszcze do końca opracowane statystycznie). Jeżeli natomiast interesują cię modele z sezonu 09/10 lub wcześniejszych to odsyłam do magazynu NTN (ostatni numer obecny jest online na naszej stronie, testy znajdują się w tomie II). Tam znajdziesz wszelkie możliwe informacje oraz opinie dotyczące konkretnych nart.
Pozdrawiam
|
| + |
Witam,
Sezon jeżeli chodzi o jazdę, w tym roku już się dla mnie skończył. Ale nadchodzi nowy sezon - na zakupy sprzętu po obniżonej cenie. Jazdy na nartach próbowałem od dzieciństwa ale tak naprawdę to dopiero od 4 lat (5 sezonów) jeżdżę 2-3 tygodnie w roku, głównie we Włoszech i Francji. Mam 50 lat, 180 cm wzrostu, 108 kg wagi, skala umiejętności 5-6. Dotychczas jeździłem na Salomon Street Racer 8, a obecnie mam od zeszłego sezonu Atomic Sweet Daddy 170 cm. Czy narty Rossignol Zenith Z-9,5 Grandsport TI (126-74-105) to to samo co Zenith 9,5 Oversize? Jest w tej chwili możliwość zakupu Grand Sport dł.170 cm. Czy będą odpowiednie dla mnie? Od sezonu 2009/2010 zacząłem używać butów Tecnica Dragon 120. Jeżeli chodzi o styl jazdy to nie mam jakiś szczególnych upodobań. Po prostu zjeżdżam stosując skręt długi lub krótki zależnie od potrzeby. Jeżeli Grandsport 170 cm nie są odpowiednie, może zaproponował by pan jakieś inne narty?
Z góry dziękuje i pozdrawiam.
Witam,
Czytając pana opis odnosi się wrażenie, że jest pan średniozaawansowanym narciarzem poszukującym nart uniwersalnych do różnych stylów i warunków fizycznych. Ciężko zatem zrozumieć dlaczego do tej pory jeździł pan na nartach Atomic Sweet Daddy przeznaczonych niemalże wyłącznie do jazdy pozatrasowej w głębokim puchu i po trudnym terenie. Model Zenith Z 9,5 będzie dla pana sporym zaskoczeniem. To jeden z wyższych modeli grupy Allround, który idealnie pasuje do pana oczekiwań. Długość 170 cm jest także prawidłowa. Szczerze zachęcam do zakupu takich nart (więcej modeli grupy Allround znajdzie pan w teście włoskim i niemieckim w magazynie NTN – tom II, dostępny online na naszej stronie). Jeżeli chodzi o różnice pomiędzy Z 9,5 Oversize a Z 9,5 Grandsport Ti to prawdopodobnie polega ona na tym, że model Grandsport pochodzi z kolekcji rentalowej, przeznaczonej dla sieci dużych sklepów sportowych. To oznacza, że narty te wykonane są z nieco innych materiałów nich kolekcyjny sprzęt. Nie oznacza to, że są one gorsze ale w przypadku pana warunków fizycznych proponowałbym zakup nart o odpowiedniej sztywności. Sklepowy model Zenith Z 9,5 Oversize i pokrewne (najwyższe modele allroundów innych firm) to dla pana odpowiedni kierunek poszukiwań.
Pozdrawiam
|
| + |
Witam. Czy to jest wielkim błędem? Kupiłem sobie narty Voelkl Racetiger SL Racing Power Switch. Do tej pory jeździłem na Fischer RX3 i Atomic Fibre. Mam 55 lat, 98 kg wagi i 185 cm wzrostu. Narty są 165 cm. Buty Tecnica Phoenix 90. Swoje umiejętności oceniam na 5 (dopiero niedawno zacząłem jeździć lecz kręci mnie to coraz bardziej). Część letnich wyjazdów chcę też poświęcić na jazdę na nartach (najbliższy w długi weekend). Kupując te narty wiedziałem, że są dla grupy bardzo zaawansowanych lub jeszcze wyżej. Mówiono mi, że zrobię sobie na nich krzywdę ale ja je już kilka razy w kwietniu miałem na nogach i jazda na nich to czysta radość i przyjemność. Zjazd na nich z czarnych tras nie był wyzwaniem i walką o przeżycie lecz sprawdzeniem swoich prawdziwych możliwości. Ja w zasadzie laik w sprzęcie naprawdę widzę wielką wręcz nieporównywalną różnicę w typie użytkowanych nart. Wiem, że dużo albo bardzo dużo umiejętności mi brakuje. Myślę również, że przełącznik twardości nart nie jest tylko chwytem marketingowym. Sprawdzałem to na lodzie i na brei. To naprawdę działa i może stąd takie moje pozytywne odczucia.
Moje pytanie w zasadzie brzmi - dlaczego tego typu narty przypisuje się prawie profesjonalistom a pozostali niech sobie na nie popatrzą, bo strach je kupować?
Pozdrawiam
Witam,
Gratuluje wyboru bardzo udanego modelu. Narty Racetiger SL PS to w zeszłym roku jedna z najlepszych kolekcyjnych nart firmy Voelkl. System Power Switch zastosowany w tych nartach zaskoczył swoimi możliwościami niemalże wszystkich testerów na Polskim Teście. Dzięki niemu SL Racing PS to wyjątkowo uniwersalne slalomki o czym można się przekonać wykorzystując model Voelkla w różnych warunkach i w różnym stylu jazdy. Wybór przez pana tego typu nart nie jest w żadnych wypadku błędem. SL-ki Powerswitch nie należą do nart skierowanych wyłącznie dla „profesjonalistów” (za takich uważamy przecież zawodników ścigających się regularnie w zawodach). Nie wiem także skąd otrzymał pan takie informacje. Narciarze startujący poważnie w zawodach wyższej rangi korzystają z nart serwisowych niedostępnych w sklepach sportowych. To prawda, że nabywcy tego typu nart slalmowych powinni już wykazywać pewne umiejętności ale Pana warunki fizyczne oraz stopień zaawansowania w zupełności wystarczają do użytkowania tego modelu. Oczywiście dopiero po rozwinięciu techniki w pełni wykorzysta pan to co oferują Panu narty Voelkl. Z pewnością nie polecałbym tego typu nart lekkim, początkującym narciarzom. Zbyt sztywny i zbyt wymagający sprzęt nie pozwala na szybkie rozwijanie umiejętności. Co więcej może predysponować do powtarzania błędów a przez to uwsteczniać technicznie niedoświadczonego narciarza. W pana przypadku nie powinno się tak zdarzyć, choć uważam, że łatwiejsze narty szybciej pozwalałyby szlifować umiejętności. Pana warunki fizyczne oraz model nart wskazuje także na potrzebę sztywniejszych butów (flex 90 to moim zdaniem o 20 za do pełni szczęścia).
Pozdrawiam
|
|