Mam pytanie dotyczące tzw. „trwałości” nart RD, względem nart tzw. „sklepowych”. Czy są to istotne różnice? Ile dni na śniegu ambitny amator może cieszyć się właściwościami nart RD? Funkcjonuje tyle skrajnych, nieraz kuriozalnych opinii w tym temacie, że chciałbym skorzystać z wiedzy i doświadczenia ekipy NTN-u. Pozdrawiam!

Witam,
Temat wraca co roku jak bumerang i choć to nieładnie, to odpowiem pytaniem na pytanie: Jeśli do produkcji nart komórkowych używa się najczęściej pełnych, laminowanych rdzeni drewnianych, ścianki boczne wykonane są z najlepszej jakości materiałów, a warstwa (lub warstwy) tytanalu są grubsze niż w deskach handlowych, to niby dlaczego ich trwałość miałaby być niższa? Po prostu deski RD użytkowane są przez narciarzy, którzy obciążają je znacznie bardziej niż amatorzy i stąd bierze się relatywnie wyższa liczba „awarii” niż w przypadku nart sklepowych. Jeśli ci sami ludzie używaliby sklepówek to „sypałyby się” jeszcze częściej. To takie banalnie proste.
Pozdrawiam T.K.

O Autorze

Tomek Kurdziel

Redaktor naczelny, założyciel i pomysłodawca Magazynu NTN. W dzieciństwie otarł się o WKN, przez wiele lat był członkiem AKN. Po roku 1981 przez 18 lat przebywał w Norwegii i Szwajcarii. Założył i przez wiele lat prezesował UIK Alpin na Uniwersytecie w Oslo. W latach 1985-1989 startował w zawodach FIS. Na początku lat 90. startował w zawodach snowboardowych (konkurencje alpejskie). Od 1997 roku pasjonat i promotor carvingu w Europie. Członek komitetu organizacyjnego FIS Carving Cup. W chwilach wolnych komentator Eurosportu. Obecnie entuzjasta freeride'u, motocyklowego enduro i windsurfingu.

Podobne posty