tre cime

Przy okazji wyścigu zawodników proponujemy również prześledzić rywalizację producentów sprzętu. W końcu nienadaremnie wszyscy eksponują narty, na jakich jeżdżą tuż za linią mety. Coś jest na rzeczy, prawda? Poniższe zestawienie czołowych dziesiątek wśród kobiet i mężczyzn z wyszczególnieniem sprzętu odzwierciedla aktualny układ sił.

(Nazwisko, narty/buty/wiązania)

Kobiety:

  1. Vonn, Head/Head/Head
  2. Rebensburg, Nordica/Nordica/Marker
  3. Goergl, Head/Head/Head
  4. Worley, Rossignol/Rossignol/Rossignol
  5. Pietilae-Holmner, Rossignol/Rossignol/Rossignol
  6. Fenninger, Head/Head/Head
  7. Zettel, Atomic/Atomic/Atomic
  8. Lindell-Vikarby, Rossignol/Rossignol/Rossignol
  9. Barioz, Rossignol/Rossignol/Rossignol
  10. Mancuso, Voelkl/Lange

Mężczyźni:

  1. Ligety, Head/Head/Head
  2. Pinturault, Salomon/Salomon/Salomon
  3. Schoerghofer, Atomic/Atomic/Atomic
  4. Janka, Atomic/Atomic/Atomic
  5. Kostelić, Fischer/Fischer/Fischer
  6. Hirscher, Atomic/Atomic/Atomic
  7. Fanara, Fischer/Fischer/Fischer
  8. Missillier, Salomon/Salomon/Salomon
  9. Miller, Head/Head/Head
  10. Jansrud, Head/Head/Head
  • Mirek

    Spore niespodzianki w rankingu brandów na początek sezonu to wynik m.in. niewielkiej ilości odbytych konkurencji technicznych (SL i GS) wobec szybkościowych (DH i SG), a przede wszystkim fantastyczna lub kiepska forma niektórych zawodników, dzięki którym pozycja brandu zwyżkuje lub dramatycznie spada. Supremacja Heada moim zdaniem utrzyma się do końca sezonu.
    Niespodzianki na plus to Salomon i Nordica – gdzie wystarczyło kilkoro zawodników aby wywindować markę na sam szczyt.
    Kiepsko jak dotąd przędzie Atomic i Fischer – niestety w obu przypadkach słabe wyniki pilotów przekładają się na pozycję marki.