Ten artykuł to 23. część z 26 w serii: Nowe regulacje sprzętowe FIS 2012/2013

Head torpeduje zmiany sprzętu wprowadzane przez FIS! W czwartek w Sölden odbyła się konferencja prasowa z udziałem największych gwiazd Pucharu Świata. Nie brakowało czułości, radości ze spotkania i entuzjazmu. Mimo że największym zainteresowaniem cieszyły się pierwsze w tym sezonie zawody, nie zabrakło pytań odnośnie zmian sprzętowych – sprawy, która elektryzowała cały narciarski światek jeszcze kilka tygodni temu. Stronnictwo zawodników z pewnością ucieszyły słowa szefa Heada, Johana Eliascha.

Osobiście jestem sceptyczny, jeśli chodzi o bezpieczeństwo jako główną przesłanką zmian.

Dodał, że testy prowadzone przez Heada wcale nie potwierdziły, by zmiany te gwarantowały większe bezpieczeństwo.

Mam nadzieję, że oni to rozważą ponownie.

– podsumował.

Wtórował mu Bode Miller – jedna z największych gwiazd stajni Heada:

To beznadzine, że nie słuchali ludzi, którzy wiedzą. Te zmiany rujnują nasz sport!

Miller nie krył zdołowania sprawą i określił ją mianem „demotywującej”, jako że nie będzie w stanie jeździć z tą samą manierą, z jakiej jest znany. Wiecie, że uwielbiam dobrą jazdę…
…Nie dopowiedział jednak, że nowy radius – 35 m dla mężczyzn – nie pozwoli na innowacje.

A oto jak podsumował próby na nartach z nowym/starym promieniem Didier Cuche. 37-letni Szwajcar jeździł już w przeszłości na takich nartach. Próbował ich też podczas treningów latem:

Czasy wykręcały szybsze, ale przyjemności dawały mniej.

Głos zabrała również inna gwiazda jeżdżąca na Headach, Lindsey Vonn. Jednak przyznała, że jako kobieta, która już jeździ na męskich nartach, nie odczuje aż tak drastycznej zmiany przy przejściu z nart 27 m na 30 m. Mimo wszystko dłuższe narty będą faworyzowały wyższe i cięższe zawodniczki, bo będą w stanie mocniej dociążyć narty.

W piątek o godz. 13.30 odbędzie się specjalna konferencja prasowa, na którą zostali też zaproszeni trenerzy i zawodniczy. FIS ma oficjalnie uzasadnić swoje decyzje. Federacja ma także przedstawić wyniki badań, które doprowadziły ich do zmian w sprzęcie gigantowym.

Przejdź do innego artykułu z tej serii<< Zawodnicy dadzą głosBędzie strajk zawodników? >>

Zobacz także:

  • Cuche po raz piąty w Kitz!
    To czego dokonał Didier Cuche w Kitzbuehel przejdzie na zawsze do historii narciarstwa alpejskiego. W dwa dni po tym, jak ogłosił, że wiosną skończy karierę zawodniczą, wygrał klasyk zjazdowy na trasie Streif. Jednocześnie pad...
  • Syczenie i sosnoluby
    Wyjaśnię od razu tego syczenia i sosnoluba z tytułu tekstu po zwycięstwie Bode Millera w zjeździe na Birds of Prey. To gatunki sowy puszczykowatej, którą po angielsku zwie się screech owl – tak jak odcinek trasy w Beaver Creek...
  • Przegrupowanie wojsk
    Hannes Reichelt udowodnił, że nieprzypadkowo zjechał na trzeci stopień podium w Lake Louise. Na wczorajszym treningu również było dobrze, a dziś w Beaver Creek był najszybszy. Drugi czas wykręcił Matthias Mayer, a trzeci Klaus...
  • Ptaszyska przetarte
    Didier Cuche, dziesiątą sekundy potem Christof Innerhofer, setną Hannes Reichelt... a na czwartym miejscu z 15 setnymi straty – Bode Miller. Tak wyglądała klasyfikacja treningu przed DH w Beaver Creek. Didier Cuche zyskał pseu...
  • Soelden: klasyfikacja sprzętowa
    Przy okazji wyścigu zawodników proponujemy również prześledzić rywalizację producentów sprzętu. W końcu nienadaremnie wszyscy eksponują narty, na jakich jeżdżą tuż za linią mety. Coś jest na rzeczy, prawda? Poniższe zestawieni...

Tagi

 
  1. Dariusz Urbanowicz pisze:

    Mój artykuł jest na stronie już tak długo, a jeszcze nikt go nie skomentował. Może napiszesz co o nim sądzisz?

Dodaj komentarz

Adres e-mail nie będzie nigdzie publikowany - służy wyłącznie do wyświetlenia Twojego avatara.
Dowiedz się co zrobić, aby przy komentarzu pojawiało się Twoje zdjęcie.