Od kiedy po raz pierwszy zobaczyłem ten film, błysnęła mi w głowie pewna myśl:

Trzeba coś przedsięwziąć, żeby zorganizować kilka pokazów „Streif – One Hell of a Ride” w Polsce.

Ziarno tej myśli padło na odpowiedni grunt u szefowej organizacji promującej Tyrol w Polsce (Tirol Werbung), pani Katarzyny Gaczorek. Od ponad 10 miesięcy drążymy temat, szukamy sprzymierzeńców i próbujemy doprowadzić do projekcji w naszym kraju. Wreszcie możemy zdradzić: wszystko wygląda na to, że już w styczniu przyszłego roku w kilku miastach w Polsce odbędą się otwarte projekcje filmu „Streif – One Hell of a Ride”. Dokładne daty i tak zwany rozkład jazdy nie są jeszcze znane w detalach, ale wybrany został tydzień przed kolejną edycją zawodów. Mamy nadzieję, że projekcje filmu znajdą wielu entuzjastów. W końcu w naszym kraju o narciarzy nie trudno. Wstęp do kina będzie możliwy po zakupieniu (niedrogiego) biletu w kasie. Każdy ma szansę. Prosimy o sprawdzanie na naszej stronie internetowej kolejnych informacji dotyczących projekcji.

O Autorze

Tomek Kurdziel

Redaktor naczelny, założyciel i pomysłodawca Magazynu NTN. W dzieciństwie otarł się o WKN, przez wiele lat był członkiem AKN. Po roku 1981 przez 18 lat przebywał w Norwegii i Szwajcarii. Założył i przez wiele lat prezesował UIK Alpin na Uniwersytecie w Oslo. W latach 1985-1989 startował w zawodach FIS. Na początku lat 90. startował w zawodach snowboardowych (konkurencje alpejskie). Od 1997 roku pasjonat i promotor carvingu w Europie. Członek komitetu organizacyjnego FIS Carving Cup. W chwilach wolnych komentator Eurosportu. Obecnie entuzjasta freeride'u, motocyklowego enduro i windsurfingu.

Podobne posty

  • Naciu

    NARESZCIE!!!!!!!! TYLE CZEKANIA I BĘDZIE!!!! JUPI!!!!

  • Inżynier Gajny

    Może wreszcie da radę…? W tych obszarach mocno odstajemy od zachodu Europy

  • Jarek

    Widziałem w ubiegłym tygodniu, będąc we Włoszech, chyba na ORF. Rewelacja. Ale nie wszystko rozumiałem. Z niecierpliwością czekam na polską wersję!