13-14.02.2010 odbyły się zawody z cyklu World Cup Citizen 2010 w Piancavallo, w których miałem okazję brać udział. Przed tymi startami cały tydzień spędziłem w Sillian jeżdżąc na nartach gigantowych. W pierwszym dniu już podczas oglądania wiadomym było gdzie jestem i nie były to Czechy, Słowacja czy Polska, tylko Włochy: trasa Sauc, 35 skrętów, 2 przeloty i odstępy 33m. między bramkami. Zapowiadało się niezłe ściganie, tym bardziej że pogoda oceniana była na włoskie „azzuro”!

Na starcie w tym dniu stanęło 106 mężczyzn, mój numer 61 pozwalał mieć nadzieję na osiągnięcie czasu w pierwszej 30, lecz życie zweryfikowało te plany i po pierwszym przejeździe z dużymi problemami przesunąłem się o tylko 3 pozycje. Początek trasy, twardo i brak dziury, ale im dalej do mety tym bardziej miękko i więcej problemów. Drugi przejazd to jazda po twardszej trasie i mniej błędów. Końcowa lokata 52.

W drugim dniu znałem już trasę, a mój plan pozostał bez zmian. Pierwsza 30 i jazda w drugim przejeździe jako jeden z pierwszych. Lista startowa uszczuplona została o kilku zawodników i mój numer na dzień drugi to 58. Start i… bez większych problemów dojeżdżam do mety. Patrzę na zegar: 1:08:91 i 25. czas. Teraz oczekuję na zawodników jadących za mną. W międzyczasie obserwuję tablicę wyników, sprawdzam czasy pozostałych i orientuję się że do 4. straciłem tylko 4,5 sekundy. Pierwszy zawodnik niestety odjechał i strata do niego była o 2 sekundy większa. Po przejeździe wszystkich zawodników, wywieszona została lista startowa. Niestety miejsce 35. Zabrakło niecałęj sekundy. Zadowolony mogłem być jednak z jazdy. Drugi przejazd i strata 4 sekund do pierwszego i 31 miejsce.

Jeżeli chodzi o zawody to trzeba przyznać że organizacja genialna. Prawie 200 zawodników i zawodniczek a zawody przeprowadzone zostały w ciągu 4 godzin. Jeżeli chodzi o trasę to spotyka się takie tylko we Włoszech. Jeżeli chodzi natomiast o mnie to na pewno chciałbym brać udział w takich zawodach częściej. Moje punkty gigantowe nie uległy zmianie, lecz objeżdżenie to zaprocentuje w przyszłości.

Oficjalna strona zawodów: www.piancalove.com

Oficjalne wyniki na fis-ski.com

Pozdrawiam!

Łukasz Kotuchna