tre cime

W weekend udało nam się pierwszy raz trenować w Polsce na stoku „UFO” w Bukowinie Tatrzańskiej. Śniegu jest dużo około metra. Tyczki normalnie się wkręcają i nie wypadają podczas treningu. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony podejściem właściciela wyciągu, ponieważ nie ma żadnego problemu, by postawić slalom, rozpocząć trening o 7 rano i uruchomić orczyk dla 10 osób.
Jest to jak dla mnie sytuacja rzadko spotykana w naszym pięknym kraju.

Dziękujemy za możliwość przeprowadzenia treningu.

pzdr
Kuba

O Autorze

Członek kadry narodowej w latach 2009-2014, mistrz Polski w slalomie 2013, mistrz Polski w gigancie 2012, dziesięciokrotny akademicki mistrz Polski, 42 razy na podium zawodów FIS,19 zwycięstw.

Podobne posty

  • Janek

    W jakim my kraju żyjemy, skoro zawodnik, którego celem jest występ na IO w Soczi, jest skazany na przeprowadzenie „profesjonalnego” treningu w takich warunkach? Szacun dla tego pasjonata i pewnie wielu innych skazanych na nasze polskie piekiełko…

  • Andrzej

    Potwierdzam, właściciele UFO to przemili ludzie i sprzyjający narciarzom. A przy treningu byłem i obok też jeździłem :)