Pech i to na samym początku sezonu dopadł czołowego zawodnika niemieckiego Felixa Neureuthera. Wygląda na to, że z powodu problemów z plecami (zapalenie na odcinku lędźwiowym) nie zobaczymy Felixa na starcie giganta w Slӧden i slalomu w Levi. Felix nie trenuje już od trzech tygodni.

Jeśli chciałbym być na starcie w Sӧlden musiałbym wrócić na śnieg najpóźniej 13.10, a to raczej niemożliwe. Priorytetem dla mnie jest slalom w Levi, ale jeśli nie będę w pełni zdrowy możliwe, że wrócę do ścigania dopiero w grudniu lub styczniu. To bez znaczenia, bo bez pełnego wyleczenia kontuzji i tak nic nie zdziałam.

Neureuther może pozwolić sobie na opuszczenie dwóch pierwszych imprez, gdyż do tej pory w Sӧlden nie zdobył nawet punktu, a w Levi najwyższym miejscem było siódme w 2012 roku. Ważne jest, aby zdrowy był na mistrzostwa świata, gdyż broni srebrnego medalu.

O Autorze

Tomek Kurdziel

Redaktor naczelny, założyciel i pomysłodawca Magazynu NTN. W dzieciństwie otarł się o WKN, przez wiele lat był członkiem AKN. Po roku 1981 przez 18 lat przebywał w Norwegii i Szwajcarii. Założył i przez wiele lat prezesował UIK Alpin na Uniwersytecie w Oslo. W latach 1985-1989 startował w zawodach FIS. Na początku lat 90. startował w zawodach snowboardowych (konkurencje alpejskie). Od 1997 roku pasjonat i promotor carvingu w Europie. Członek komitetu organizacyjnego FIS Carving Cup. W chwilach wolnych komentator Eurosportu. Obecnie entuzjasta freeride'u, motocyklowego enduro i windsurfingu.

Podobne posty