Austriacka alpejka występowała do tej pory w kasku pomalowanym w cętki geparda. Aktywnie też działała na rzecz ochrony tych ginących najszybszych drapieżników lądowych biorąc udział w kampaniach i programach edukacyjnych. Często podkreślała, że zwierzęta te są jej szczególnie bliskie. Od nadchodzącego sezonu zobaczymy Annę w kasku w barwach czekolady Milka. Jest to efekt nowego kontraktu sponsorskiego, który udało się podpisać dwukrotnej zwyciężczyni alpejskiego Pucharu Świata, a symbolem Milki jest jak wiadomo fioletowa krowa. Fenninger będzie musiała znaleźć nowe miejsce dla prezentowania swojej atencji dla gepardów. Myślę, że da sobie radę.

O Autorze

Tomek Kurdziel

Redaktor naczelny, założyciel i pomysłodawca Magazynu NTN. W dzieciństwie otarł się o WKN, przez wiele lat był członkiem AKN. Po roku 1981 przez 18 lat przebywał w Norwegii i Szwajcarii. Założył i przez wiele lat prezesował UIK Alpin na Uniwersytecie w Oslo. W latach 1985-1989 startował w zawodach FIS. Na początku lat 90. startował w zawodach snowboardowych (konkurencje alpejskie). Od 1997 roku pasjonat i promotor carvingu w Europie. Członek komitetu organizacyjnego FIS Carving Cup. W chwilach wolnych komentator Eurosportu. Obecnie entuzjasta freeride'u, motocyklowego enduro i windsurfingu.

Podobne Posty